Rywalizacja o podpis Anana Khalailiego nabiera rumieńców, a sytuacja zmienia się z godziny na godzinę. Jak informuje ekspert transferowy Sacha Tavolieri, Como 1907 złożyło oficjalną ofertę za 21-letniego reprezentanta Izraela, próbując w ostatniej chwili „przechwycić” zawodnika, który od dłuższego czasu znajdował się na celowniku Interu Mediolan. Propozycja beniaminka Serie A jest niezwykle konkretna: wypożyczenie z obowiązkową klauzulą wykupu opiewającą na 27 milionów euro. To odważny ruch klubu, który chce rzucić wyzwanie gigantom włoskiej piłki.
Anan Khalaili
Union Saint-Gilloise→Como
Z informacji docierających z Włoch wynika, że sam zawodnik zdążył już ustalić warunki indywidualnego kontraktu z Interem i to przeprowadzka na San Siro pozostaje jego priorytetem. Mistrzowie Włoch nie sfinalizowali jednak jeszcze porozumienia z Union Saint-Gilloise. Belgijski klub twardo negocjuje i oczekuje kwoty rzędu 30 milionów euro (25 milionów podstawy oraz 5 milionów w bonusach). Wcześniej, na przełomie maja i czerwca, odrzucona została oferta Napoli wynosząca 15 milionów euro, co pokazuje, jak gwałtownie wzrosła wartość rynkowa młodego skrzydłowego w ostatnich miesiącach.
Khalaili, który do Belgii trafił z Maccabi Hajfa za zaledwie 6,5 miliona euro, w minionym sezonie imponował skutecznością, zdobywając łącznie 18 bramek w różnych rozgrywkach. Jego profil – dynamicznego prawoskrzydłowego z 16 występami w kadrze narodowej – przyciągnął uwagę nie tylko klubów z Serie A, ale także Borussii Dortmund czy Tottenhamu. Obecnie walka toczy się głównie na linii Como – Mediolan, gdzie determinacja mniejszego klubu może okazać się kluczowa wobec finansowych ograniczeń potentatów.
Obecnie Union Saint-Gilloise analizuje nadesłaną ofertę Como, podczas gdy Inter musi zdecydować, czy wyrówna propozycję finansową rywala, by spełnić oczekiwania Belgów. Kontrakt zawodnika z obecnym pracodawcą obowiązuje do czerwca 2028 roku, co stawia klub z Brukseli w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej.