Jego występ na Pucharze Narodów Afryki U17 sprawił, że stał się najgorętszym nazwiskiem na rynku transferowym młodych talentów. Chouaib Bellaarouch, 17-letni bramkarz Akademii Mohammed VI, przyciągnął uwagę sześciu klubów z różnych lig europejskich i afrykańskich. Po historycznym triumfie Maroka w turnieju U17, gdzie został uznany najlepszym golkiperem, młody talent znalazł się na celowniku renomowanych europejskich zespołów.
Francuski duet prowadzi prym w wyścigu o kontrakt Bellaarouch
Najbardziej zainteresowane pozyskaniem Bellaarouch wydają się być Stade Rennais i LOSC Lille - oba zespoły z Ligue 1. Według źródeł francuskich mediów, to właśnie te kluby "wykazały największe zainteresowanie zawodnikiem". Obecność skautów obu drużyn podczas turnieju w Maroku nie była przypadkowa - młody bramkarz imponował nie tylko w regularnych fragmentach gry, ale przede wszystkim podczas decydujących rzutów karnych.
Rennes i Lille mają doświadczenie w rozwijaniu młodych talentów afrykańskich, co może być dodatkowym atutem w negocjacjach. Francuska liga słynie z otwartości na młode talenty i może okazać się idealnym środowiskiem dla dalszego rozwoju 17-latka.
Holenderska i grecka alternatywa
AZ Alkmaar z Holandii również intensywnie obserwuje sytuację młodego Marokańczyka. Holenderski klub, znany z doskonałej pracy z młodzieżą i nowoczesnych metod treningowych, mógłby zaoferować Bellaarouch idealne warunki do dalszego rozwoju. System szkolenia w Eredivisie słynie z technicznych aspektów gry, co może być atrakcyjne dla bramkarza, który już teraz wyróżnia się precyzyjną grą nogami.
Z kolei Panathinaikos z Grecji również oficjalnie potwierdził swoje zainteresowanie. Grecki gigant, choć obecnie nie należy do europejskiej czołówki, ma bogate tradycje i może zaoferować młodemu zawodnikowi szybką ścieżkę do pierwszej drużyny oraz regularnej gry na wysokim poziomie.
Lokalna konkurencja mimo europejskich ambicji
Nie tylko europejskie kluby dostrzegły potencjał Bellaarouch. AS FAR Rabat i RSB Berkane - dwa najsilniejsze zespoły marokańskiej ligi - również złożyły oferty. Jednak jak podają źródła zbliżone do Akademii Mohammed VI, "będzie bardzo trudno ustąpić kontrakt zespołowi marokańskiemu, ponieważ Akademia preferuje kluby zagraniczne z powodów czysto sportowych, a nie finansowych".
Ta filozofia "formacja-eksport" jest charakterystyczna dla prestiżowej marokańskiej akademii, która w przeszłości wysłała do Europy takich zawodników jak Youssef En-Nesyri (Sevilla), Azzedine Ounahi czy Nayef Aguerd (West Ham).
Rodzinny precedens wskazuje kierunek
Historia rodziny Bellaarouch może być wskazówką co do przyszłości Chouaiba. Jego starszy brat Alaa Bellaarouch przeszedł identyczną ścieżkę - z Akademii Mohammed VI trafił do RC Strasbourg w 2020 roku, gdzie obecnie jest podstawowym bramkarzem reprezentacji Maroka U23. Ten sukces może być dodatkowym argumentem dla europejskich klubów oraz dla samego zawodnika przy wyborze kolejnego kroku w karierze.
Kluczową rolę w całej sytuacji odgrywa stanowisko Akademii Mohammed VI.
Instytucja jasno komunikuje: "Akademia nie zrezygnuje z bramkarza Bellaarouch w tym momencie. Poczeka na jego 18. urodziny przed podjęciem decyzji o jego sportowej przyszłości".
To oznacza, że najwcześniejsze możliwe negocjacje rozpoczną się po 10 lutego 2026 roku, kiedy zawodnik skończy 18 lat. Do tego czasu wszystkie zainteresowane kluby mogą jedynie obserwować jego dalszy rozwój, w tym nadchodzące występy na Mistrzostwach Świata U17 w Katarze.
Fenomenalna forma podstawą zainteresowania
Zainteresowanie europejskich klubów nie jest przypadkowe. Podczas Pucharu Narodów Afryki U17, Bellaarouch stracił tylko jedną bramkę w sześciu meczach, zachowując czyste konto w pięciu spotkaniach. Jego największe momenty przyszły podczas decydujących rzutów karnych - w półfinale przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej obronił trzy jedenastki, a w finale z Mali dwie kluczowe próby.
"Zawdzięczamy mu tę kwalifikację. Ale musi pozostać przy ziemi, aby nadal się rozwijać" - komentował jego występy selekcjoner reprezentacji U17 Maroka Nabil Baha.
Przyszłość w europejskich rękach
Wszystko wskazuje na to, że przyszłość Chouaiba Bellaarouch będzie związana z Europą. Pozostaje pytanie, który z sześciu zainteresowanych klubów zdoła przekonać zarówno zawodnika, jak i jego akademię. Stade Rennais i LOSC Lille wydają się prowadzić w wyścigu, ale AZ Alkmaar i Panathinaikos również nie powiedziały ostatniego słowa.
Młody bramkarz ma przed sobą jeszcze kilka miesięcy na dalsze udowadnianie swojej klasy, a Mistrzostwa Świata U17 w Katarze będą kolejną okazją do zaprezentowania umiejętności przed światową publicznością. Jedno jest pewne - europejska kariera tego utalentowanego golkipera to już nie kwestia "czy", ale "gdzie" i "kiedy".
