148 milionów strat Górnika Zabrze. Klub otwiera karty!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
1 kwietnia 2026 09:55
148 milionów strat Górnika Zabrze. Klub otwiera karty!

Akcjonariusze Górnika Zabrze zebrali się, by przegłosować coś, czego żaden kibic nie chciałby oglądać — formalną uchwałę o tym, że klub ma nadal istnieć.

Kodeks spółek handlowych jest w tej kwestii precyzyjny: jeżeli spółka traci tyle, że jej skumulowane straty przekraczają sumę kapitałów zapasowego i rezerwowego oraz jedną trzecią kapitału zakładowego, akcjonariusze muszą zebrać się i rozstrzygnąć, co dalej. Górnik Zabrze znalazł się dokładnie w tej sytuacji.

Zdecydowali, że klub trwa. Ale samo to, że takie głosowanie musiało się odbyć, mówi kibicom więcej o finansowej kondycji klubu niż jakikolwiek wynik na boisku.

REKLAMA

Skumulowana strata Górnika z poprzednich lat sięga dziś 148 milionów złotych. Kapitał własny spółki jest ujemny — wynosi -18,2 miliona złotych. Nie jest to nowa sytuacja: rok wcześniej było to -27 milionów. Droga do finansowego zdrowia pozostaje jednak jeszcze bardzo długa.

Na papierze Górnik zakończył 2025 rok z zyskiem — 3 miliony 145 tysięcy złotych na plusie. Brzmi nieźle. Problem w tym, skąd te pieniądze pochodzą.

Na samej podstawowej działalności — biletach, karnetach, sponsoringu, prawach medialnych — klub stracił ponad 13,7 miliona złotych. Rok wcześniej ta strata wynosiła 6 milionów. Koszty rosną szybciej niż przychody.

Zysk pojawił się wyłącznie dlatego, że klub sprzedał zawodników. Transfery przyniosły ponad 16,5 miliona złotych. Bez nich sprawozdanie wyglądałoby zupełnie inaczej. To ważna informacja dla kibiców: Górnik nie zarabia na prowadzeniu klubu piłkarskiego — zarabia na sprzedawaniu piłkarzy.

Przepływy z codziennej działalności operacyjnej były ujemne i sięgnęły -12 milionów złotych. Gotówkę w kasie — niecałe 1,2 miliona złotych na koniec roku — uratowały właśnie wpływy z transferów.

Kto realnie trzyma Górnik Zabrze przy życiu? Odpowiedź jest prosta: Urząd Miasta Zabrze. Miasto kontroluje 87 procent akcji spółki. To ono dominuje w akcjonariacie, to ono podejmuje kluczowe decyzje. I to ono gwarantuje spłatę obligacji klubu wraz z odsetkami — łączna kwota tego poręczenia to 48 315 575 złotych, ważna do końca 2028 roku. Resztę akcji dzielą między siebie LP Holding GmbH z 8 procentami oraz MOSiR Zabrze z 3 procentami. 

Zarząd proponuje, żeby wypracowany w 2025 roku zysk — całe 3 miliony złotych — nie trafiło do akcjonariuszy, lecz zostało przeznaczone na pokrycie strat z lat poprzednich. Biorąc pod uwagę skalę tych strat, to i tak zaledwie symboliczne uszczknięcie z góry długów.

Wynagrodzenia w klubie wzrosły w ciągu roku o ponad jedną trzecią — z 8,9 do 12,1 miliona złotych — mimo że przeciętne zatrudnienie spadło z 23 do 20 osób. Zarząd i rada nadzorcza otrzymały łącznie 618 tysięcy złotych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!