Przyszłość Arsena Zakharyana w Realu Sociedad stanęła pod dużym znakiem zapytania po rozczarowującym sezonie 2025/2026. 23-letni pomocnik, który do Kraju Basków trafiał z opinią wielkiego talentu, w bieżących rozgrywkach La Liga wystąpił w 17 spotkaniach, nie notując przy tym ani jednej bramki czy asysty. Słabsza dyspozycja Rosjanina natychmiast wywołała lawinę spekulacji transferowych. W mediach pojawiły się informacje, jakoby Krasnodar był gotowy wyłożyć 13 milionów euro, by sprowadzić zawodnika z powrotem do ligi rosyjskiej. Kwota ta pokrywałaby się z nakładami, jakie hiszpański klub poniósł latem 2023 roku, kupując go z Dynama Moskwa.
Arsen Zakharyan
Real Sociedad→Krasnodar
Głos w sprawie rzekomych przenosin zabrał agent piłkarza, Gennady Golubin, który w oficjalnej wypowiedzi starał się uciąć wszelkie spekulacje. „Nie mam żadnych informacji na ten temat” – stwierdził krótko Golubin, dodając jednocześnie, że Krasnodar nie kontaktował się ani z nim, ani z władzami Realu Sociedad. Mimo tak stanowczego stanowiska, nazwisko Zakharyana nie znika z giełdy transferowej. Oprócz kierunku rosyjskiego, w kontekście potencjalnego transferu wymienia się również słoweńskie Celje, a w kręgu zainteresowań miały znajdować się wcześniej takie marki jak Lyon czy jego były klub, Dynamo Moskwa.
Sytuacja kontraktowa Zakharyana jest stabilna, gdyż jego umowa z baskijskim klubem obowiązuje aż do 30 czerwca 2029 roku. Jednak brak liczb w ofensywie i spadek wartości rynkowej, którą obecnie szacuje się na około 9 milionów euro, mogą skłonić włodarzy z San Sebastian do rozważenia ofert sprzedaży. Choć agent zaprzecza kontaktom, w świecie futbolu często jest to element strategii negocjacyjnej. Obecnie piłkarz przebywa na urlopie po zakończeniu sezonu, a jego dalsze losy w lidze hiszpańskiej zależą od tego, czy któryś z zainteresowanych klubów przejdzie do konkretnych działań finansowych.