Zverev awansował do półfinału w Szanghaju. Kostka wciąż mu dokucza

Karol Miszta
Zverev awansował do półfinału w Szanghaju. Kostka wciąż mu dokucza
Źródło: tennis365.com

Alexander Zverev pokonał Alexa De Minaura 6:4, 6:4 i awansował do półfinału turnieju w Szanghaju. Po meczu mówił o ograniczaniu liczby odbić piłki przed serwisem oraz o problemie z kostką, który nasila się w trakcie gry.

Pracuje nad nawykiem po US Open

Czwartkowy ćwierćfinał turnieju rangi Masters 1000 z De Minaurem trwał 78 minut, a Zverev rozstrzygnął oba sety wynikiem 6:4. Niemiec, który ma wkrótce objąć pierwsze miejsce w światowym rankingu, przyznał, że świadomie próbuje ograniczyć zachowanie między punktami, uznane przez siebie za niepotrzebne. Chodzi o odbijanie piłki przed podaniem, krytykowane podczas jego triumfu w US Open.

Podczas ostatniego turnieju wielkoszlemowego Zverev miał odbić piłkę 12 tys. razy, co podobno wydłużyło jego czas na korcie o niemal dwie i pół godziny. Po zwycięstwie w Szanghaju opowiedział, że sędzia prowadzący przypominał mu o zegarze odmierzającym czas na serwis. „Nie wiem dlaczego, ale w tym roku dużo odbijam piłkę” — powiedział, śmiejąc się.

Zverev wyjaśnił, że ten nawyk pojawił się podczas US Open i sam nie wie, skąd się wziął. Zwraca na niego uwagę i próbuje nad nim pracować, bo uważa, że jest z jego strony niepotrzebny. W meczu z De Minaurem czuł, że szybko przechodził od jednego punktu do następnego, zwłaszcza przy własnym serwisie, choć często musiał czekać, aż rywal dostanie ręcznik. „Potem był już przy korcie, powiedzmy, gdy zostawało 10 sekund, a ja odbijam piłkę i wykonuję swoje stałe przygotowania, co zajmuje trochę czasu. Jestem wtedy bardzo blisko przekroczenia czasu na serwis” — tłumaczył. Dodał, że gdyby zaczynał wcześniej, lepiej mieściłby się w wyznaczonym czasie.

29-latek nie ustalił sobie konkretnej liczby odbić przed serwisem. Mówi, że zaczyna podanie, kiedy uzna, że to właściwy moment, ale robi to rzadziej niż w Nowym Jorku. „W Nowym Jorku posunąłem się z tym za daleko. Nie zdawałem sobie z tego sprawy, bo miałem wyłączony telefon, nie widziałem mediów społecznościowych ani niczego podobnego. Dowiedziałem się dopiero później i na pewno próbuję nad tym pracować” — dodał.

Zverev zmaga się również z urazem kostki, którego doznał w wygranym meczu trzeciej rundy z Quentinem Halysem. Problem wciąż mu dokucza i nasila się wraz z długością spotkania. Światowy numer 2 i mistrz French Open po pokonaniu De Minaura zaznaczył, że szybka gra pozwoliła mu uniknąć długich wymian i wielu punktów wymagających dużego wysiłku fizycznego. Kostkę najmocniej odczuwa przy serwisie, zwłaszcza po intensywnych akcjach. Mówił też: „Dziś tak dobrze radziłem sobie w innych elementach gry, że nie musiałem tak bardzo polegać na fizyczności”. Mimo dolegliwości walczy o pierwszy tytuł w Szanghaju.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
400 PLN na mecz Cracovia – Legia
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
400 PLN na mecz Cracovia – Legia
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
400 PLN na mecz Cracovia – Legia
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified 400 PLN na mecz Cracovia – Legia
255 PLN Odbierz bonus
REKLAMA