Zupełnie nowy początek w F1. Szef Ferrari zapowiada rewolucję, która zmieni układ sił

Jarosław ZającJarosław Zając
2 kwietnia 2026 01:56
Zupełnie nowy początek w F1. Szef Ferrari zapowiada rewolucję, która zmieni układ sił
Źródło: autosport.com

Nadchodzące Grand Prix Miami ma stać się momentem zwrotnym dla całego sezonu Formuły 1. Fred Vasseur, szef Ferrari, otwarcie mówi o rozpoczęciu „nowych mistrzostw”, ponieważ niemal każda ekipa w stawce przygotowała na ten weekend kluczowe pakiety poprawek. Po odwołaniu wyścigów w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej z powodu napiętej sytuacji politycznej, inżynierowie zyskali niespotykany w trakcie sezonu miesiąc na intensywne prace w fabrykach.

Ferrari zamierza zaprezentować w Miami znaczące zmiany aerodynamiczne, kontynuując testy innowacyjnych rozwiązań, takich jak głośne już obracające się tylne skrzydło. Vasseur tonuje jednak nastroje fanów, przypominając, że konkurencja nie śpi i również „pędzi jak szalona”, by zyskać przewagę. Włoska stajnia stawia sobie jasny cel: regularne podia i utrzymanie bliskiego dystansu do Mercedesa w klasyfikacji generalnej, co przy wysokim tempie rozwoju będzie wymagało perfekcji.

Wielki restart i walka o wyjście z kryzysu

Toto Wolff z Mercedesa potwierdza, że weekend na Florydzie będzie dla jego zespołu nowym otwarciem. Choć początek sezonu wydawał się obiecujący, ostatnie wyniki pokazały, że przewaga nad rywalami stopniała. Niemiecki zespół liczy na optymalizację systemów i lepsze zrozumienie pakietu poprawek. Podobne nadzieje ma McLaren, który rok temu właśnie w Miami rozpoczął marsz w górę stawki. Andrea Stella liczy na powtórkę, choć przyznaje, że tym razem wszyscy rywale uderzą z podobną siłą.

Największa presja spoczywa jednak na Red Bullu, który po fatalnym występie w Japonii zmaga się z fundamentalnymi wadami modelu RB22. Samochód ma ogromne problemy z przyczepnością i prowadzeniem, co sprawia, że zespół wygląda na zagubiony. Laurent Mekies przyznaje, że strata do czołówki jest znaczna i nie wierzy w nagłe cuda w Miami. Ekipa wykorzystuje czas na symulacje i analizę danych w tunelu aerodynamicznym, by dać kierowcom auto pozwalające na realną walkę.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!