Przyszłość Jordana Lotomby w Rotterdamie stanęła pod dużym znakiem zapytania po tym, jak klubowa hierarchia uległa gwałtownej zmianie. Jak informuje serwis Voetbalprimeur.nl, 27-letni reprezentant Szwajcarii może opuścić zespół jeszcze w tym oknie transferowym, o ile do klubu wpłynie oferta spełniająca oczekiwania finansowe. Dyrektor techniczny Devy Rigaux postawił sprawę jasno: zgoda na transfer definitywny zostanie wydana tylko w przypadku otrzymania satysfakcjonującej kwoty, którą szacuje się na poziomie 5 milionów euro.
Jordan Lotomba
Feyenoord→?
Głównym powodem, dla którego Lotomba znalazł się na liście transferowej, jest sprowadzenie Matsa Deijla z Go Ahead Eagles. Ten ruch sprawił, że w kadrze Feyenoordu znajduje się obecnie aż czterech prawych obrońców z ważnymi kontraktami, co wymusza redukcję składu. W mediach pojawiły się doniesienia, że Szwajcar, który w poprzednim sezonie Eredivisie zanotował 12 występów i jedną asystę, spadł w hierarchii wyboru sztabu szkoleniowego i musi szukać regularnej gry poza Holandią.
Zainteresowanie defensorem wykazuje kilka europejskich marek, co może doprowadzić do licytacji w ostatnich tygodniach sierpnia. Wśród potencjalnych kierunków wymienia się grecki PAOK, który wciąż poszukuje wzmocnień na bokach obrony, a także kluby z niemieckiej Bundesligi – TSG Hoffenheim oraz FC Augsburg. Do gry o podpis Lotomby może włączyć się również angielskie Burnley, choć kluczowym czynnikiem pozostaje ważność jego obecnego kontraktu, który obowiązuje aż do 30 czerwca 2027 roku.
Sytuacja jest o tyle dynamiczna, że Feyenoord chce odzyskać zainwestowane środki i nie zamierza schodzić poniżej rynkowej wyceny zawodnika. Lotomba, mający na koncie 8 występów w barwach narodowych Szwajcarii, jest postrzegany jako solidne wzmocnienie, jednak nadmiar graczy na jego pozycji w Rotterdamie sprawia, że jego odejście wydaje się najbardziej logicznym rozwiązaniem dla obu stron przed zamknięciem letniego okna.