Julian Quinones wyrasta na jednego z najbardziej pożądanych napastników na rynku transferowym po rewelacyjnym występie na mistrzostwach świata. Jak donoszą media, reprezentant Meksyku znalazł się na celowniku czołowych klubów Premier League, które chcą wykorzystać jego niesamowitą skuteczność.
Sytuacja wokół 29-letniego snajpera Al-Qadsiah jest niezwykle dynamiczna. Choć z Arabii Saudyjskiej płynęły sygnały o oficjalnej ofercie ze strony Chelsea, znany ekspert transferowy Fabrizio Romano zdementował te doniesienia na platformie X. Londyńczycy na razie jedynie sondują rynek, co otwiera ogromną szansę dla Aston Villi. Klub z Birmingham, który zapewnił sobie udział w Lidze Mistrzów, zintensyfikował kontakty z otoczeniem zawodnika. Skauci Villi bacznie obserwowali go podczas mundialu, gdzie zdobył cztery bramki w pięciu meczach, zanim Meksyk odpadł w starciu z Anglią.
Liczby, które zawstydziły Cristiano Ronaldo
Statystyki Quinonesa z ostatniego sezonu są wręcz porażające i tłumaczą, dlaczego Unai Emery tak bardzo chce go mieć w swoim zespole. Napastnik zakończył rozgrywki z dorobkiem 41 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, strzelając 33 gole w lidze saudyjskiej. Ten wynik pozwolił mu wyprzedzić w wyścigu o koronę króla strzelców takie gwiazdy jak Ivan Toney czy Cristiano Ronaldo. Od momentu przenosin z Club America w 2024 roku, Quinones zanotował 62 trafienia i 12 asyst w zaledwie 68 występach, co czyni go jednym z najskuteczniejszych graczy na świecie.
Al-Qadsiah nie zamierza jednak łatwo oddawać swojej gwiazdy, która pomogła klubowi zająć czwarte miejsce i awansować do AFC Champions League Elite. Meksykanin niedawno podpisał przedłużenie kontraktu obowiązujące do 2029 roku, co stawia saudyjski klub w silnej pozycji negocjacyjnej. Aston Villa liczy jednak, że wizja gry w europejskiej elicie i taktyczne dopasowanie do systemu Emery'ego przekonają zawodnika do przeprowadzki. Quinones idealnie wpisuje się w profil mobilnego napastnika, który potrafi agresywnie naciskać obrońców i błyskawicznie atakować wolne przestrzenie.
