AS Roma wyrasta na jednego z głównych graczy letniego okna transferowego, planując podwójne uderzenie w kierunku Londynu. Jak donosi Corriere dello Sport, rzymianie chcą sprowadzić Alejandro Garnacho oraz Diego Moreirę, aby zbudować skład godny gry w Lidze Mistrzów.
Sytuacja Diego Moreiry jest wyjątkowo skomplikowana ze względu na strukturę właścicielską BlueCo. Choć 21-letni reprezentant Belgii występuje obecnie w Strasbourgu, Chelsea posiada klauzulę odkupu, co zmusza dyrektora sportowego Tony’ego D’Amico do negocjacji z dwoma klubami jednocześnie. Francuzi wyceniają swojego skrzydłowego na około 40 milionów euro, ale Roma stara się obniżyć tę kwotę. Moreira, grający obecnie na mistrzostwach świata, jest postrzegany jako inwestycja długoterminowa, która ma zapewnić zespołowi dynamikę w fazie przejścia do ataku.
Trudne negocjacje z Chelsea i walka o budżet
Jeszcze trudniejsze zadanie czeka Włochów w przypadku Alejandro Garnacho. Chelsea, która posiada pełne prawa do zawodnika, kategorycznie odrzuciła możliwość wypożyczenia. Londyńczycy są zainteresowani wyłącznie sprzedażą definitywną, co zmusza Romę do rozważenia ogromnej inwestycji finansowej. Garnacho ma zagwarantować natychmiastową jakość w wykańczaniu akcji, szczególnie przy schodzeniu z lewego skrzydła do środka pola. Jego profil idealnie uzupełniałby się z przebojowością Moreiry, tworząc zupełnie nowe oblicze formacji ofensywnej rzymskiego klubu.
Realizacja obu transferów wymaga jednak od Romy radykalnych kroków finansowych. Aby sfinansować te operacje, klub może zostać zmuszony do sprzedaży Matiasa Soule lub innego kluczowego zawodnika. Choć Chelsea jasno dała do zrozumienia, że nie jest zainteresowana ponownym sprowadzeniem Moreiry do siebie, to ich zgoda na warunki Romy w sprawie Garnacho pozostaje kluczowa. Włoski klub musi działać precyzyjnie, by nie osłabić innych formacji, próbując jednocześnie domknąć te dwa niezwykle kosztowne i skomplikowane tematy transferowe.
