Żona gwiazdy Realu Madryt nie wytrzymała. Ostry wpis po meczu Barcelony szybko zniknął z sieci

Jarosław ZającJarosław Zając
5 kwietnia 2026 22:21
Żona gwiazdy Realu Madryt nie wytrzymała. Ostry wpis po meczu Barcelony szybko zniknął z sieci
Źródło: football-espana.net

Mina Bonino, żona Fede Valverde, wywołała medialne poruszenie swoim komentarzem dotyczącym meczu Barcelony z Atletico Madryt. Kobieta ostro skrytykowała decyzję sędziowską, która jej zdaniem faworyzowała odwiecznego rywala Realu Madryt. Jak donosi MD, emocjonalny wpis szybko został usunięty z mediów społecznościowych, ale w sieci nic nie ginie.

Sytuacja dotyczyła Gerarda Martina, obrońcy drużyny Hansiego Flicka. Zawodnik początkowo otrzymał czerwoną kartkę za brutalny faul na Thiago Almadzie, jednak po interwencji systemu VAR arbiter Mateo Busquets Ferrer zmienił decyzję na żółty kartonik. Bonino opublikowała zdjęcie korków Martina wbitych w kostkę rywala z dopiskiem, że jeśli to nie jest czerwona kartka, to należy zamknąć stadion. Kontrowersja jest tym większa, że w momencie zdarzenia utrzymywał się remis 1-1.

VAR wywołuje skandal w Madrycie

Decyzja o cofnięciu wykluczenia Martina zaskoczyła wielu obserwatorów, ponieważ trudno było dopatrzyć się jasnego i oczywistego błędu sędziego głównego. Ostatecznie Barcelona wygrała spotkanie na Riyadh Air Metropolitano, co pozwoliło jej odskoczyć Realowi Madryt na siedem punktów w tabeli LaLiga. Dla Królewskich był to fatalny dzień, bo wcześniej zespół prowadzony przez Alvaro Arbeloę sensacyjnie przegrał z Mallorcą 1-2, tracąc dystans do lidera rozgrywek.

Fede Valverde nie mógł pomóc kolegom w ligowej wpadce z Mallorcą z powodu zawieszenia. Urugwajczyk wraca jednak do kadry meczowej w najważniejszym możliwym momencie. Już w najbliższy wtorek Real Madryt podejmie Bayern Monachium w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów. Po ligowych niepowodzeniach i sędziowskich kontrowersjach w Hiszpanii, oczy wszystkich kibiców w Madrycie są teraz zwrócone na europejskie puchary.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!