Galatasaray wykazuje poważne zainteresowanie pozyskaniem Dženana Pejčinovicia, upatrując w nim idealnego kandydata do załatania luki w ataku po odejściu Mauro Icardiego. 21-letni napastnik VfL Wolfsburg, posiadający również obywatelstwo czarnogórskie, stał się jednym z najbardziej pożądanych nazwisk na rynku transferowym po udanym sezonie w Bundeslidze, w którym zdobył 8 bramek w 35 występach. Turecki klub nie jest jednak osamotniony w tym wyścigu, co znacząco podbija stawkę za młodego zawodnika.
Dženan Pejčinović
VfL Wolfsburg→Galatasaray
W mediach pojawiły się doniesienia, że VfL Wolfsburg postawiło twarde warunki finansowe, wyceniając swojego gracza na 25 milionów euro. Kwota ta wydaje się uzasadniona, biorąc pod uwagę fakt, że klub z Dolnej Saksonii odrzucał już w ostatnich tygodniach niezwykle atrakcyjne oferty. Jak donoszą media, w lipcu 2026 roku FC Porto otrzymało negatywną odpowiedź po zaproponowaniu 23 milionów euro, a najnowsza propozycja ze strony VfB Stuttgart, opiewająca na 23,5 miliona euro, również nie przekonała władz niemieckiego klubu do sprzedaży.
Sytuacja kontraktowa zawodnika stawia Wolfsburg w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej, ponieważ jego obecna umowa obowiązuje aż do czerwca 2029 roku. Choć Pejčinović trafił do Niemiec w 2022 roku za zaledwie 1,3 miliona euro, jego wartość rynkowa gwałtownie wzrosła i obecnie szacowana jest na 15 milionów euro. Galatasaray musi przygotować się na rekordowy wydatek, jeśli chce wyprzedzić konkurencję w postaci Stuttgartu czy SC Freiburg i sprowadzić utalentowanego Niemca nad Bosfor.
Oprócz gigantów z Turcji i Niemiec, sytuację napastnika monitorują także inne europejskie marki, co czyni ten transfer jedną z najciekawszych sag końcówki okna. Kluczowym czynnikiem może okazać się determinacja Galatasaray do znalezienia nowej „dziewiątki”, która udźwignie ciężar zdobywania bramek po erze Icardiego. Na ten moment Wolfsburg nie zamierza jednak schodzić z ceny ani o euro poniżej wyznaczonego progu 25 milionów.