Milan wkracza w nową erę pod wodzą Rubena Amorima i przygotowuje się do ofensywy transferowej. Jak donosi Calciomercato, głównym celem Rossonerich został Kerim Alajbegovic, 18-letni talent z Bośni, którego nazwisko coraz głośniej wybrzmiewa w gabinetach przy San Siro.
Sytuacja kadrowa zmusiła klub do gwałtownych ruchów. Christian Pulisic doznał urazu kości podczas Mistrzostw Świata 2026 i czeka go wielomiesięczna przerwa w grze. Dodatkowo przyszłość Rafaela Leao wisi na włosku, ponieważ Portugalczyk znalazł się na celowniku europejskiej elity, w tym Tottenhamu Hotspur. Choć Amorim zamierza dać drugą szansę Samuelowi Chukwueze, sprowadzenie nowego napastnika stało się priorytetem dla wzmocnienia siły ognia zespołu w nadchodzącym sezonie Serie A.
Walka o miliony i powrót do Leverkusen
Alajbegovic zyskał rozgłos dzięki świetnym występom w Red Bull Salzburg, gdzie trafił z akademii Bayeru Leverkusen latem 2025 roku. Po udanym sezonie w Austrii nastolatek wrócił do ekipy Aptekarzy, która teraz zamierza sprzedać go temu, kto zaoferuje najwyższą kwotę. Milan jest gotowy wyłożyć na stół 30 milionów euro, jednak ta propozycja wciąż nie satysfakcjonuje Niemców. Leverkusen oczekuje kwoty o 10 milionów euro wyższej, co zmusza władze z Mediolanu do ponownego przemyślenia strategii negocjacyjnej.
Jeśli klubom uda się wypracować porozumienie, transfer Bośniaka może okazać się jednym z najważniejszych ruchów Milanu w tym oknie. Ibrahimović rzekomo wspiera ten ruch, widząc w 18-latku ogromny potencjał sprzedażowy i sportowy. W tle trwają także inne rozmowy, między innymi z Lazio w sprawie Gila oraz zainteresowanie takimi graczami jak Konstantinos Karetsas czy Arthur Atta. W Mediolanie liczą, że Alajbegovic wypełni lukę po kontuzjowanych liderach i stanie się nową twarzą projektu Amorima.
