Toulouse FC wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Andreja Bačanina, 19-letniego pomocnika FC Basel. Jak donosi Foot Mercato, francuski klub oficjalnie otworzył rozmowy w sprawie transferu utalentowanego Serba. Ruch ten jest bezpośrednim wynikiem poszukiwań wzmocnień w środkowej strefie boiska przed nadchodzącymi rozgrywkami.
Początkowo uwaga działaczy Le TéFéCé skupiała się na innym zawodniku. Klub mocno zabiegał o Matiasa Siltanena z Djurgarden. Choć młodzieżowy reprezentant Finlandii wyraził zgodę na przeprowadzkę do Francji, negocjacje między klubami utknęły w martwym punkcie. Władze szwedzkiego zespołu postawiły twarde warunki finansowe, a ich wycena zawodnika okazała się zbyt wysoka dla budżetu Toulouse. To zmusiło Francuzów do natychmiastowej zmiany strategii i poszukania alternatywy na rynku transferowym.
Nowy cel z ligi szwajcarskiej
Wybór padł na Bačanina, który ma za sobą udany czas w Szwajcarii. Serb jest zawodnikiem uniwersalnym, co przyciągnęło uwagę skautów z Ligue 1. Choć nominalnie występuje jako defensywny pomocnik, bez problemu radzi sobie również w roli klasycznej ósemki. W poprzednim sezonie rozegrał 25 meczów w barwach FC Basel, w których zanotował dwie asysty. Jego profil idealnie wpisuje się w potrzeby Toulouse, które szuka gracza potrafiącego czyć zadania defensywne z kreowaniem gry.
Reprezentant Serbii do lat 19, mający na koncie 10 występów w kadrze narodowej, otrzymał już pierwszy sygnał z Francji. Toulouse nawiązało bezpośredni kontakt z otoczeniem piłkarza, aby wysondować możliwość przeprowadzenia transakcji jeszcze w tym oknie transferowym. Po niepowodzeniu z Siltanenem, Bačanin stał się priorytetem, a rozmowy mają nabrać tempa w najbliższych dniach. Klub z Bazylei musi teraz zdecydować, czy oferta z Francji będzie wystarczająca, by pożegnać się ze swoim nastoletnim talentem.
