Złamała surowy przepis na Wimbledonie. Organizatorzy podjęli sensacyjną decyzję w sprawie kary

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
2 lipca 2026 12:51
Złamała surowy przepis na Wimbledonie. Organizatorzy podjęli sensacyjną decyzję w sprawie kary
Źródło: tennis365.com

Serena Williams uniknęła dotkliwej kary finansowej po swoim powrocie na korty Wimbledonu. Mimo złamania sztywnych reguł dotyczących kontaktów z mediami, organizatorzy turnieju zdecydowali się na wyjątkowe potraktowanie legendy światowego tenisa. Amerykanka, która przegrała swój mecz otwarcia z Mayą Joint, postawiła władze All England Clubu w bardzo niezręcznej sytuacji.

Po porażce 3:6, 7:6(6), 3:6 z zajmującą 87. miejsce w rankingu Mayą Joint, 44-letnia Williams zrezygnowała z udziału w obowiązkowej konferencji prasowej. Zgodnie z przepisami Wielkiego Szlema, zawodnicy są zobligowani do rozmowy z dziennikarzami po każdym spotkaniu. Za zignorowanie tego punktu regulaminu grozi grzywna w wysokości do 50 tysięcy dolarów. Williams zamiast spotkania w sali prasowej wydała jedynie krótkie oświadczenie, co wywołało falę krytyki ze strony reporterów.

Kontrowersyjne zachowanie legendy na kortach w Londynie

W opublikowanym komunikacie tenisistka skupiła się na emocjach towarzyszących jej powrotowi do rywalizacji singlowej. „To było naprawdę wspaniałe wrócić na Wimbledon. Nigdy nie spodziewałam się, że tu będę. Atmosfera była niesamowita. Wyjście na kort było niesamowite. Zdecydowanie delektowałam się tym, brakowało mi tego i cieszyłam się tą chwilą bardziej niż czymkolwiek innym” – przyznała Serena Williams. Był to jej pierwszy występ w singlu od US Open 2022, co czyniło to wydarzenie jednym z najważniejszych punktów tegorocznego turnieju.

Decyzja o starcie w Londynie zapadła w ostatniej chwili, co Williams potwierdziła jeszcze przed rozpoczęciem zmagań. Amerykanka wahała się do niedzieli, zanim ostatecznie przyjęła dziką kartę. „Pomyślałam, że powinnam skorzystać z tej okazji. Kto wie, czy kiedykolwiek jeszcze tu dotrę. To może być koniec. Mówiłam sobie: Serena, co z tobą nie tak? O czym ty myślisz? Czyś ty zwariowała?” – relacjonowała swoje przemyślenia. Mimo porażki i medialnego zamieszania, organizatorzy ostatecznie darowali jej karę finansową.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!