Michael Olise wyrasta na nową twarz francuskiego futbolu poza granicami kraju. Podczas poniedziałkowej gali UNFP w Paryżu zawodnik Bayernu Monachium odebrał statuetkę dla najlepszego Francuza występującego w zagranicznej lidze. To on zastąpił na tronie Kyliana Mbappe.
Pierwszy sezon Olise w barwach Bayernu Monachium po transferze z Crystal Palace jest pokazem niesamowitej skuteczności. Piłkarz wystąpił w 50 meczach we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył 22 bramki i zanotował 26 asyst. Takie liczby pozwoliły mu poprowadzić klub z Bawarii do mistrzostwa Niemiec oraz półfinału Ligi Mistrzów. W europejskich pucharach niemiecki zespół musiał uznać wyższość jedynie Paris Saint-Germain, które broniło tytułu.
Olise pokonał największe gwiazdy światowego futbolu
Rywalizacja o miano najlepszego Francuza za granicą była w tym roku wyjątkowo zacięta. Michael Olise zostawił w polu nie tylko Kyliana Mbappe z Realu Madryt, ale także Williama Salibę z Arsenalu. Obrońca Kanonierów wciąż ma szansę na dublet w postaci Premier League i Ligi Mistrzów, jednak to osiągnięcia gracza Bayernu zyskały większe uznanie w oczach głosujących podczas prestiżowej ceremonii w stolicy Francji.
Na liście pokonanych znaleźli się również Rayan Cherki z Manchesteru City oraz Hugo Ekitike reprezentujący barwy Liverpoolu. Cherki w swoim debiutanckim sezonie w Anglii wciąż walczy o tytuł mistrzowski, natomiast Ekitike przebił się do kadry narodowej przed odniesieniem poważnej kontuzji. Mimo tak silnej konkurencji, to 24-letni as Bayernu Monachium został uznany za numer jeden, potwierdzając swoją dominację w europejskich rozgrywkach po przeprowadzce z Londynu.
