Zaskakujące wieści napłynęły z obozu Tottenhamu tuż przed wylotem drużyny na przedsezonowe tournee do Australii i Nowej Zelandii. W oficjalnej kadrze ogłoszonej przez klub zabrakło Guglielmo Vicario. Włoski bramkarz, który do tej pory był kluczową postacią zespołu, został odstawiony od składu, co wywołało lawinę spekulacji na temat jego przyszłości.
Sytuację wyjaśnił Fabrizio Romano, który poinformował, że nieobecność Vicario nie jest przypadkowa. Według dziennikarza, bramkarz ma opuścić klub tego lata. Tottenham zdecydował się nie zabierać zawodnika na zgrupowanie, aby umożliwić mu sfinalizowanie transferu. Wśród potencjalnych kierunków dla Włocha wymienia się powrót do Serie A, gdzie zainteresowanie wykazują Juventus oraz Inter.
Podczas gdy Vicario pakuje walizki, do kadry na mecze z Auckland FC, Sydney FC i Chelsea dołączyli nowi zawodnicy, w tym Lucas Bergvall. Decyzja o rezygnacji z Włocha jest o tyle znacząca, że jeszcze jesienią ubiegłego roku był on pewnym punktem zespołu, a jego absencje w składzie zdarzały się sporadycznie i wynikały głównie z decyzji technicznych ówczesnego sztabu szkoleniowego.
