Sytuacja na rynku transferowym nabiera tempa, ale nie wszystkie kluby mogą liczyć na pozytywne wieści. Jak donoszą media, a konkretnie turyński dziennik „TuttoSport”, Michele Di Gregorio nie wykazuje żadnego zainteresowania przenosinami do Tottenhamu Hotspur. 28-letni włoski bramkarz, który obecnie broni barw Juventusu, jest w pełni skoncentrowany na swojej karierze w stolicy Piemontu i nie zamierza w najbliższym czasie zmieniać otoczenia, co stawia pod znakiem zapytania plany transferowe londyńczyków.
Michele Di Gregorio
Juventus→Tottenham Hotspur
Decyzja zawodnika jest szczególnie bolesna dla nowego menedżera „Kogutów”, Roberto De Zerbiego. Szkoleniowiec ten jest wielkim zwolennikiem talentu Di Gregorio i widział w nim kluczowy element swojej nowej układanki w Londynie. Według dostępnych informacji, bramkarz zdecydował się odłożyć na bok wszelkie propozycje napływające zza kanału La Manche, co zmusza sztab szkoleniowy Tottenhamu do poszukiwania innych alternatyw na pozycji golkipera. Włoska publikacja podkreśla, że lojalność zawodnika wobec obecnego klubu jest na ten moment nienaruszalna.
Choć Tottenham nie jest jedynym klubem, który w ostatnim czasie monitorował sytuację Włocha, to właśnie ekipa z Londynu wydawała się najbardziej zdeterminowana. W kręgu zainteresowanych usługami 28-latka wymieniano wcześniej także takie marki jak Fiorentina, Atalanta czy Manchester City, jednak obecny opór zawodnika przed transferem do Premier League sugeruje, że Juventus może spać spokojnie. Na ten moment Di Gregorio pozostaje nieugięty w swoim postanowieniu o kontynuowaniu kariery w barwach „Starej Damy”.