Milan wygrał 1:0 z Interem w derbach Serie A po trafieniu Pervisa Estupinana w pierwszej połowie. Ekwadorski lewy obrońca został bohaterem spotkania, które pozwoliło jego drużynie zmniejszyć stratę do czołówki do siedmiu punktów.
Estupinan ma za sobą wyjątkowo trudny okres w Mediolanie. W ostatnich miesiącach stracił miejsce w składzie na rzecz Davide Bartesaghiego, ale w najważniejszym momencie sezonu wrócił do gry w wielkim stylu. Po końcowym gwizdku zawodnik nie krył emocji w rozmowie z DAZN. Przyznał otwarcie, że bramka zdobyta przeciwko lokalnemu rywalowi jest najważniejszym golem w jego całej dotychczasowej karierze. To efekt ciężkiej pracy, jaką zespół wykonał podczas treningów w minionym tygodniu.
Plan Maxa Allegriego przyniósł efekt
Kluczem do sukcesu okazały się konkretne wytyczne taktyczne przekazane przez trenera. Max Allegri nakazał Estupinanowi agresywne atakowanie wolnych przestrzeni, co zawodnik wykorzystał w decydującej akcji. Inter miał swoje szanse na wyrównanie w drugiej połowie, jednak po raz kolejny w tym sezonie zawiódł w starciu z ligowym potentatem. Milan musiał głęboko się bronić i walczyć o utrzymanie korzystnego wyniku do ostatniej minuty. Zwycięstwo daje drużynie oddech przed kolejnym trudnym wyzwaniem, jakim jest mecz z Lazio.
Sytuacja w tabeli Serie A staje się coraz ciekawsza, a Inter w najbliższych tygodniach zmierzy się z serią wymagających przeciwników. Estupinan podkreślił, że cały zespół pracował na ten sukces wyjątkowo mocno. Wyczucie odpowiedniego momentu do wejścia w pole karne rywala pozwoliło mu na oddanie strzału, który uciszył niebiesko-czarną część Mediolanu. Dla obrońcy, który niedawno był odstawiony na boczny tor, ten wieczór jest osobistym przełomem i potwierdzeniem zaufania, jakim obdarzył go szkoleniowiec przed derbowym starciem.
