Arsenal Londyn staje przed trudną decyzją w sprawie swojej największej gwiazdy. Martin Odegaard wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego, a zainteresowanie Norwegiem wyrażają Aston Villa oraz Inter Mediolan. Jak donosi hiszpański portal Fichajes, przyszłość 27-letniego pomocnika na Emirates Stadium stoi pod dużym znakiem zapytania.
Sytuacja Norwega w Londynie skomplikowała się przez powracające problemy zdrowotne. W obecnym sezonie kapitan Arsenalu nie rozegrał nawet 2000 minut, co bezpośrednio przekłada się na spadek jego formy. Władze klubu z północnego Londynu, które pięć lat temu zapłaciły za niego 30 milionów funtów, teraz poważnie analizują możliwość zaakceptowania oferty sprzedaży. Mimo rozegrania blisko 250 meczów i zdobycia 42 bramek, pozycja pomocnika nie jest już nienaruszalna.
Wielka przebudowa w Mediolanie i ambicje Aston Villi
Inter Mediolan widzi w Odegaardzie idealnego następcę dla swoich doświadczonych liderów środka pola. Liderzy Serie A szukają kreatywnego wsparcia dla Nicolo Barelli, ponieważ przyszłość takich zawodników jak Piotr Zieliński, Hakan Calhanoglu czy Henrikh Mkhitaryan staje się niepewna. Z kolei Aston Villa chce odciążyć Morgana Rogersa, który obecnie bierze na siebie niemal cały ciężar kreowania akcji ofensywnych w zespole z Birmingham.
Sam zawodnik nie zamierza jednak podejmować gwałtownych ruchów przed najważniejszą imprezą sezonu. Martin Odegaard planuje ogłosić ostateczną decyzję dotyczącą swojej przyszłości dopiero po zakończeniu Mistrzostw Świata 2026. Piłkarz chce w pełni skoncentrować się na występach w barwach reprezentacji Norwegii, która po latach przerwy wraca do rywalizacji na światowym czempionacie. Do tego czasu Arsenal musi zdecydować, czy zaufać zdrowiu swojego kapitana.
