Zaskakujący zwrot w rankingu ATP. Jannik Sinner zyskał punkty, choć w ogóle nie wyszedł na kort

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
20 maja 2026 20:33
Zaskakujący zwrot w rankingu ATP. Jannik Sinner zyskał punkty, choć w ogóle nie wyszedł na kort
Źródło: tennis365.com

Jannik Sinner wyrasta na absolutnego dominatora męskiego tenisa, co potwierdzają nie tylko jego ostatnie triumfy w Monte Carlo, Madrycie i Rzymie, ale także najnowsze zestawienie ATP. Włoch przebywa obecnie na zasłużonym urlopie, regenerując siły po rozegraniu siedemnastu spotkań w niespełna miesiąc. Mimo braku aktywności na korcie, na jego konto wpłynęło właśnie dodatkowe 50 punktów rankingowych, co wywołało spore poruszenie wśród kibiców śledzących walkę o fotel lidera przed nadchodzącym Roland Garros.

Sytuacja ta jest efektem wygaśnięcia kary, którą nałożono na Sinnera w ubiegłym sezonie. Rok temu tenisista wycofał się z turnieju w Hamburgu po przegranym finale w Rzymie, za co otrzymał sankcję punktową. Teraz, gdy kara przestała obowiązywać, do jego dorobku przywrócono punkty wywalczone podczas zeszłorocznego występu w Halle. Wówczas Włoch pokonał Yannicka Hanfmanna, by w drugiej rundzie niespodziewanie ulec Alexandrowi Bublikowi w trzech setach. Choć Sinner nie gra w tym tygodniu, biurokracja ATP zadziałała na jego korzyść.

Potężna przewaga nad Carlosem Alcarazem

Obecnie przewaga lidera nad drugim w zestawieniu Carlosem Alcarazem wynosi aż 2790 punktów. Sytuacja Hiszpana staje się krytyczna, ponieważ z powodu absencji w Queen’s Clubie oraz na Wimbledonie straci on wkrótce aż 2500 punktów. To sprawia, że powrót Alcaraza na szczyt rankingu w tym sezonie jest skrajnie mało prawdopodobny. Sinner wykorzystuje ten moment, by spokojnie przygotować się do walki w Paryżu, gdzie ma szansę zostać trzecim najmłodszym zawodnikiem w historii z Karierowym Wielkim Szlemem.

Włoch zdecydował, że w tym roku nie wystąpi w turnieju w Halle, co oznacza, że odzyskane właśnie 50 punktów straci ponownie po zakończeniu tej imprezy. Nie zmienia to jednak faktu, że jego pozycja startowa przed Roland Garros jest niezwykle komfortowa. Po wyczerpujących meczach z Andreyem Rublevem i Daniilem Medvedevem w Rzymie, gdzie wyraźnie brakowało mu energii, dodatkowy tydzień wolnego ma być kluczem do sukcesu na francuskich kortach. Sinner skupia się teraz wyłącznie na regeneracji przed najważniejszym startem sezonu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!