Racing Strasbourg szuka nowego trenera po tym, jak Gary O’Neil zdecydował się na odejście do Ipswich Town. Choć początkowo wydawało się, że walka o stanowisko rozstrzygnie się między dwoma kandydatami, na czoło wyścigu niespodziewanie wysunął się Hugo Oliveira.
Sytuacja w klubie jest dynamiczna, ponieważ to już trzecie poszukiwania szkoleniowca w 2026 roku. Początkowo media wskazywały na Wilfrieda Nancy’ego, byłego trenera Celtic, oraz Kjetila Knutsena z Bodo/Glimt. Jednak według najnowszych doniesień dziennika A Bola, które potwierdziło L’Équipe, Knutsen wypadł z gry. W tej chwili to właśnie 47-letni Oliveira jest najbliżej przejęcia sterów we francuskim zespole, co stanowi spory zwrot w dotychczasowych negocjacjach prowadzonych przez władze Racingu.
Milionowa operacja za portugalskiego trenera
Hugo Oliveira pracuje obecnie w portugalskim FC Famalicão, z którym w zeszłym sezonie zajął wysokie, piąte miejsce w lidze. Jego CV budzi respekt ze względu na bogate doświadczenie w Premier League, gdzie przez lata pełnił funkcję asystenta Marco Silvy w takich klubach jak Fulham, Everton, Watford czy Hull City. Teraz Portugalczyk ma szansę na samodzielną pracę w Ligue 1, ale jego sprowadzenie nie będzie darmowe. W grę wchodzi kwota odstępnego wynosząca około 4 mln euro.
Przenosiny Oliveiry do Francji są na zaawansowanym etapie planowania. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, Strasbourg zyska trenera z ogromnym doświadczeniem warsztatowym zdobytym w Anglii oraz sukcesami na rodzimym podwórku. Klub musi działać szybko, aby ustabilizować sytuację na ławce trenerskiej po serii zmian kadrowych, które dotknęły zespół w ostatnich miesiącach. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie Portugalczyk otrzyma misję poprowadzenia drużyny w nadchodzącym czasie.
