Tottenham wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Lucasa Chevaliera, bramkarza PSG. Jak donoszą media, londyński klub planuje sprowadzenie Francuza jako następcę Guglielmo Vicario. Sytuacja w bramce Spurs stała się napięta po ostatnich wydarzeniach w Madrycie.
Podczas meczu z Atletico Madryt tymczasowy menedżer Igor Tudor podjął szokującą decyzję i posadził Vicario na ławce. Szansę otrzymał Antonín Kinsky, ale jego występ okazał się katastrofą. Czech popełnił dwa fatalne błędy, przez które gospodarze błyskawicznie objęli trzybramkowe prowadzenie. Tudor zdjął zapłakanego bramkarza już w 17. minucie, wprowadzając Vicario, jednak ten ruch tylko podsycił plotki o odejściu Włocha. Zainteresowanie golkiperem wykazują już Inter Mediolan oraz Juventus.
Problemy Chevaliera w Paryżu otwierają szansę dla Spurs
Lucas Chevalier trafił do PSG z Lille, aby zastąpić Gianluigiego Donnarummę, który przeniósł się do Manchesteru City. Choć Francuz zaczął sezon jako pewny numer jeden u Luisa Enrique, w ostatnich tygodniach stracił miejsce w składzie na rzecz Matveya Safonova. Rosjanin wygrał rywalizację, a Chevalier nie jest blisko odzyskania pozycji w bramce mistrzów Francji. Taka sytuacja sprawia, że letni transfer do Premier League staje się bardzo realnym scenariuszem dla młodego zawodnika.
Tottenham rozważa kilka opcji wzmocnienia składu, w tym Robina Roefsa z Sunderlandu, ale to Chevalier jest teraz priorytetem. Realizacja tych planów zależy jednak od utrzymania się klubu w lidze, ponieważ Spurs walczą obecnie o uniknięcie spadku. Jeśli Londyńczycy zostaną w elicie, walka o bramkarza PSG nabierze tempa, zwłaszcza że paryżanie mogą szukać kolejnego golkipera latem. Chevalier będzie musiał wtedy ostatecznie ocenić swoje opcje i zdecydować o przyszłości w Premier League.
