Everton wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Daniela Munoza, 30-letniego obrońcy Crystal Palace. Jak donoszą dziennikarze Sky Sports, klub z Liverpoolu jest zdeterminowany, aby wzmocnić defensywę jeszcze w tym oknie transferowym.
David Moyes osobiście napędza starania o pozyskanie nowego prawego obrońcy, a Munoz stał się priorytetem na liście życzeń. Sytuacja w Londynie sprzyja transferowi, ponieważ eksperci tacy jak Dharmesh Sheth i Vinny O’Connor sugerują, że nie ma żadnej gwarancji, iż Kolumbijczyk pozostanie na Selhurst Park. Piłkarz, który trafił do Anglii z KRC Genk w styczniu 2024 roku, wypracował sobie opinię jednego z najbardziej niezawodnych graczy na swojej pozycji w całej Premier League.
Koniec pewnej ery w Liverpoolu wymusza zmiany
Potrzeba wzmocnień w zespole Moyesa jest paląca, ponieważ Seamus Coleman zakończył swoją wieloletnią i pełną sukcesów karierę w barwach Evertonu po sezonie 2025/26. Dodatkowo Nathan Patterson ma znajdować się na liście sprzedażowej po serii słabszych występów. Obecnie jedyną opcją na prawej obronie pozostaje Jake O’Brien, który nominalnie jest środkowym defensorem. To sprawia, że sprowadzenie doświadczonego zawodnika o profilu Munoza staje się dla klubu kwestią kluczową.
Munoz w ciągu ostatnich dwóch i pół roku stał się kluczową postacią Crystal Palace, notując ponad 100 występów, w których zdobył 11 bramek i zaliczył 16 asyst. Pod wodzą Olivera Glasnera zawodnik osiągnął szczytową formę, co przyciągnęło uwagę silniejszych marek. Choć był integralną częścią sukcesów ekipy z południowego Londynu, wizja przeprowadzki na Merseyside staje się coraz bardziej realna w obliczu przebudowy składu, jaką planuje David Moyes.
