Barcelona oficjalnie pyta o napastnika Hoffenheim. Fisnik Asllani wyrasta na jeden z głównych celów transferowych katalońskiego klubu, co potwierdził już agent zawodnika, Ayman Dahmani.
Reprezentant Kosowa ma za sobą niezwykle intensywny czas, który ukształtował jego obecną formę. Po wypożyczeniach do Austrii Wiedeń oraz drugoligowego Elversberg, gdzie w 33 meczach zdobył aż 18 bramek, 23-latek wrócił do Hoffenheim i od razu stał się kluczową postacią zespołu. W obecnym sezonie Bundesligi strzelił osiem goli w 26 występach, pomagając swojej drużynie w walce o awans do Ligi Mistrzów. Takie statystyki sprawiły, że napastnik znalazł się na radarach największych marek w Europie.
Walka gigantów o podpis Asllaniego
Barcelona nie jest osamotniona w swoich staraniach, ponieważ sytuację piłkarza uważnie monitoruje również Bayern Monachium. To właśnie Katalończycy wydają się jednak prowadzić w wyścigu o podpis snajpera, choć operacja nie będzie tania. Aby sfinalizować transfer, klub z Hiszpanii musi liczyć się z koniecznością aktywowania klauzuli odstępnego. Kwota wykupu zapisana w kontrakcie zawodnika wynosi 30 milionów euro, co stawia Hoffenheim w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej przed nadchodzącym oknem transferowym.
