Zaskakujący cel transferowy Evertonu i Leeds. Napastnik z Hiszpanii na celowniku gigantów

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
9 czerwca 2026 08:44
Zaskakujący cel transferowy Evertonu i Leeds. Napastnik z Hiszpanii na celowniku gigantów
Źródło: thehardtackle.com

Everton oraz Leeds United wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Carlosa Espi, 19-letniego napastnika Levante. Jak donoszą media, oba angielskie kluby intensywnie szukają wzmocnień formacji ofensywnej przed nadchodzącym sezonem. Hiszpański snajper stał się priorytetem po serii udanych występów na boiskach LaLiga.

Carlos Espi ma za sobą udany czas w barwach Levante, gdzie zdobył 11 bramek w lidze oraz dołożył dwa trafienia w rozgrywkach Copa del Rey. Jego 13 goli w całym sezonie bezpośrednio pomogło drużynie uniknąć spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej. Dobra forma zaowocowała nowym kontraktem podpisanym w lutym, który wiąże go z obecnym pracodawcą aż do 2028 roku. Ta umowa ma teraz zagwarantować hiszpańskiemu klubowi silną pozycję negocjacyjną wobec zainteresowanych ekip z Premier League.

Walka o podpis snajpera nabiera tempa

David Moyes szuka partnera dla Beto i Thierno Barry’ego, natomiast Daniel Farke potrzebuje głębi składu do systemu z dwoma napastnikami. Na liście życzeń obu klubów pojawiały się wcześniej takie nazwiska jak Gabriel Jesus, Tammy Abraham czy Jonathan David z Juventusu. Espi jest najnowszym nazwiskiem na radarze skautów, a jego transfer może dojść do skutku, jeśli Levante otrzyma satysfakcjonującą ofertę finansową. Klub z Walencji woli zatrzymać zawodnika, zwłaszcza że blisko odejścia jest inny napastnik, Karl Etta Eyong.

Sytuacja Levante jest skomplikowana, ponieważ zespół był już gotowy sprzedać Etta Eyonga do CSKA Moskwa w styczniu. Teraz odejście jednego z kluczowych graczy wydaje się przesądzone, co zmusza władze do walki o zatrzymanie Espi. Perspektywa gry w Anglii i atrakcyjne warunki finansowe oferowane przez Everton oraz Leeds United mogą jednak przekonać młodego piłkarza do zmiany otoczenia. Ostateczna decyzja będzie zależeć od wyceny, jaką Hiszpanie wystawią za swojego najlepszego strzelca.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!