Alvaro Arbeloa wyrasta na trenera, który nie boi się kontrowersyjnych tez. Szkoleniowiec Realu Madryt wprost zadeklarował, że jego głównym celem nie jest motywowanie zawodników, ponieważ gra w takim klubie wiąże się z ogromnymi wymaganiami własnymi. Jak donoszą media, Arbeloa skupia się wyłącznie na przygotowaniu taktycznym zespołu do wyzwań czekających na boisku.
Krytyka pod adresem Królewskich narasta, zwłaszcza po słabszych występach w LaLiga w porównaniu do Ligi Mistrzów. Arbeloa odpiera jednak zarzuty o brak zaangażowania swoich podopiecznych. Twierdzi, że przyczyny porażek leżą gdzie indziej i bierze za nie pełną odpowiedzialność. Podkreśla, że drużyna musi być perfekcyjnie przygotowana na każdym poziomie, od piłkarskiego po mentalny, aby wygrywać kolejne spotkania.
Reakcja na zachowanie Mbappe i sytuacja kadrowa
W mediach zawrzało po tym, jak Kylian Mbappe polubił post sugerujący powrót Jose Mourinho na stanowisko trenera Realu Madryt. Arbeloa skwitował to z dużym dystansem, twierdząc, że nie obchodzi go, kogo zawodnik lubi w mediach społecznościowych. Szkoleniowiec zaznaczył, że nie martwi się o swoją przyszłość, a jego zaufanie do młodych graczy z akademii, takich jak Thiago Pitarch, pozostaje nienaruszone mimo powrotu gwiazd po kontuzjach.
Klub czeka teraz na wyniki badań Edera Militao, który opuścił boisko w meczu z Alaves. Choć uraz nie wydaje się poważny, obrońca przejdzie szczegółowy skan. Real Madryt przygotowuje się do piątkowego starcia z Realem Betis na La Cartuja. Zwycięstwo pozwoli zmniejszyć stratę do Barcelony do sześciu punktów przed meczem Dumy Katalonii z Getafe.
