Rafael Leão spędza urlop w Brazylii, ale nawet podczas wakacji nie zapomina o futbolu. Gwiazdor AC Milan pojawił się na meczu Santosu, aby z trybun podziwiać swojego idola z dzieciństwa – Neymara. Portugalczyk nie krył ekscytacji wizytą na legendarnym stadionie Vila Belmiro, a po zakończeniu spotkania otrzymał od Brazylijczyka wyjątkową pamiątkę: koszulkę meczową, w której grał popularny „Ney”.
⚪️⚫️👕 Rafa Leão, attending Santos game tonight and getting Neymar Jr’s match worn shirt after the match.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) July 26, 2026
Leão will be back in Italy soon after holiday in Brazil to discuss his future at AC Milan.
🎥📸 @santosfc - Naty Potira on Instagram pic.twitter.com/UhZW4Cpb8f
Wizyta napastnika w Ameryce Południowej wzbudziła spore zainteresowanie mediów. Leão przyznał, że Neymar obiecał mu strzelenie gola w tym spotkaniu i dotrzymał słowa. „On obiecał bramkę” – zdradził krótko Portugalczyk, który wcześniej odwiedził również São Paulo. Spotkanie dwóch technicznie grających zawodników stało się hitem mediów społecznościowych, zwłaszcza po publikacji nagrań z ich wspólnego spotkania.
Mimo wakacyjnej atmosfery, przed zawodnikiem Milanu kluczowe dni. Jak informuje Fabrizio Romano, Leão wkrótce zakończy urlop i uda się bezpośrednio do Włoch. Tam czekają go istotne rozmowy z władzami klubu z San Siro. Tematem spotkania ma być przyszłość piłkarza w zespole „Rossonerich”, która w ostatnim czasie była przedmiotem licznych spekulacji transferowych.