To był wyjątkowy dzień dla kibiców zgromadzonych na Stamford Bridge. Pod nieobecność Reece'a Jamesa oraz Enzo Fernandeza, trener Liam Rosenior podjął odważną decyzję i powierzył opaskę kapitańską Cole'owi Palmerowi. 23-letni lider ofensywy „The Blues” poprowadził swój zespół do efektownego zwycięstwa 7:0 nad Port Vale w ćwierćfinale Pucharu Anglii.
“I feel good, feel like I’ve turned a corner, I can finally shoot again and do everything now, so just about kicking on and performing”. https://t.co/ONTWkCN1gJ
Sam zawodnik przyznał w rozmowie z mediami, że pełnienie tej funkcji było dla niego powodem do ogromnej dumy. Palmer podkreślił również, że po trudniejszym okresie czuje się już znacznie lepiej pod względem fizycznym. Piłkarz zadeklarował, że odzyskał pełną swobodę przy oddawaniu strzałów i jest gotowy na kluczową fazę sezonu.
Decyzja Roseniora o mianowaniu Palmera kapitanem zbiegła się w czasie z kontrowersjami wokół Enzo Fernandeza. Argentyńczyk miał stracić zaufanie szkoleniowca po sugestiach dotyczących możliwego letniego transferu. W tej sytuacji to właśnie Palmer wyrasta na centralną postać nowego projektu w zachodnim Londynie, co potwierdzają nie tylko jego statystyki, ale i rosnący autorytet w szatni.
Cole Palmer
Chelsea Pomocnik Anglia 23 lat 