Z własnej kieszeni finansował transfer do Bayernu - desperacki ruch gwiazdy Chelsea

Jarosław ZającJarosław Zając
8 września 2025 21:06
Z własnej kieszeni finansował transfer do Bayernu - desperacki ruch gwiazdy Chelsea

Europejski świat piłkarski obiegła zaskakująca informacja o Nicolasie Jacksonie. Senegalski napastnik wyłożył z własnej kieszeni aż 3 miliony euro, by sfinalizować swoje odejście z Chelsea do Bayernu Monachium. To niecodzienne posunięcie pokazuje determinację zawodnika, który za wszelką cenę chciał zmienić otoczenie i znaleźć klub, gdzie będzie miał większe szanse na regularną grę.

W skrócie:

  • Nicolas Jackson współfinansował swoje wypożyczenie do Bayernu Monachium, dokładając 3 miliony euro z własnych środków
  • Transfer został zrealizowany jako najdroższe wypożyczenie w historii europejskiej piłki - warte 16,5 miliona euro
  • Bayern prawdopodobnie nie skorzysta z opcji wykupu zawodnika po zakończeniu wypożyczenia

Desperacka ucieczka ze Stamford Bridge

Nicolas Jackson nie odnalazł się w Premier League tak, jak wszyscy się spodziewali. 24-letni Senegalczyk, który do Chelsea trafił z Villarrealu, mimo licznych szans nie zdołał na dobre zadomowić się w podstawowym składzie londyńskiej drużyny. Gdy pojawiła się możliwość transferu do Bayernu Monachium, napastnik był gotów zrobić wszystko, by ta transakcja doszła do skutku.

Prawdziwą sensację wywołało jednak to, co ujawnił honorowy prezydent Bayernu, Uli Hoeness. Podczas występu w programie telewizyjnym "Sport1" zdradził niecodzienny aspekt całej operacji transferowej: "Jackson i jego przedstawiciel zapłacili trzy miliony euro. Dlatego klub faktycznie zapłacił 13,5 miliona" - wyjaśnił działacz.

To sytuacja bez precedensu w świecie wielkich transferów piłkarskich, gdzie zazwyczaj to kluby płacą zawodnikom, a nie odwrotnie. W przypadku Jacksona mamy do czynienia z piłkarzem, który tak desperacko chciał opuścić Chelsea, że był gotów sięgnąć do własnego portfela.

Najdroższe wypożyczenie w historii z osobistym wkładem zawodnika

Transfer Jacksona do Bayernu Monachium przejdzie do historii jako najdroższe wypożyczenie w europejskiej piłce. Całkowita wartość operacji wyniosła 16,5 miliona euro, z czego 3 miliony pokryli Jackson i jego agent. Dla Bayernu był to więc stosunkowo bezpieczny ruch - otrzymali utalentowanego napastnika za kwotę niższą niż mogłoby się wydawać.

Umowa zawiera również opcję wykupu, ale według słów Hoenessa, jest mało prawdopodobne, aby Bayern skorzystał z tej możliwości. Być może niemiecki klub traktuje to wypożyczenie jako tymczasowe rozwiązanie swoich problemów w linii ataku, a nie jako długofalową inwestycję.

Dla Jacksona jest to jednak szansa na nowy start. W Bayernie będzie mógł pokazać swoje umiejętności w innym otoczeniu, być może bardziej sprzyjającym jego ofensywnym zdolnościom. Wydaje się, że Senegalczyk jest gotów na każde poświęcenie, byle tylko regularnie pojawiać się na boisku i udowodnić swoją wartość.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!