Więcej o klubie: Chelsea →

Xabi Alonso ma dość obecnych obrońców. Chelsea szykuje wielki transfer z Bundesligi

Jarosław ZającJarosław Zając
Xabi Alonso ma dość obecnych obrońców. Chelsea szykuje wielki transfer z Bundesligi
Źródło: The Hard Tackle

Chelsea wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Edmonda Tapsoby, 27-letniego środkowego obrońcy Bayeru Leverkusen. Jak donoszą media, klub z Londynu planuje letnią ofensywę transferową, aby wzmocnić formację defensywną. To bezpośrednia odpowiedź na potrzeby budowanego projektu sportowego.

Zainteresowanie reprezentantem Burkina Faso wynika z konkretnych braków w kadrze The Blues. Xabi Alonso ma wątpliwości dotyczące obecnych opcji w środku obrony i poszukuje zawodnika potrafiącego wyprowadzać piłkę. Tapsoba idealnie wpisuje się w ten profil, co czyni go priorytetem na nadchodzące okno transferowe. Chelsea szuka stabilizacji po tym, jak Levi Colwill doznał długotrwałego urazu kolana przed sezonem 2025/26.

Wielkie porządki na Stamford Bridge

Sytuacja kadrowa w Londynie jest napięta, ponieważ Axel Disasi nie ma przyszłości w klubie, a Benoit Badiashile prawdopodobnie odejdzie latem. Tapsoba jest uznawany za jednego z najbardziej niezawodnych obrońców w Bundeslidze, gdzie od 2020 roku rozegrał ponad 250 meczów. W tym czasie strzelił 13 goli i zanotował osiem asyst, co potwierdza jego ogromną wartość pod obiema bramkami. Chelsea liczy, że wizja ponownej współpracy z Alonso przekona zawodnika do zmiany barw.

Operacja nie będzie jednak tania ani łatwa do przeprowadzenia. Tapsoba znajduje się w szczytowej formie, a jego obecny kontrakt z Bayerem Leverkusen obowiązuje jeszcze przez pięć lat. Niemiecki klub ma silną pozycję negocjacyjną, ale Chelsea jest zdeterminowana, by pozyskać gracza o tak wysokich umiejętnościach technicznych. Na liście życzeń londyńczyków znajduje się także Ousmane Diomande, lecz to właśnie doświadczenie Tapsoby stawia go na czele listy transferowej.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!