Trevoh Chalobah podjął kluczową decyzję o odejściu z Chelsea podczas letniego okna transferowego. Obrońca, który rozegrał 47 spotkań w minionym sezonie, szuka nowego wyzwania poza Londynem. Jak donoszą media, Inter Mediolan wyrasta na głównego faworyta do pozyskania Anglika.
Sytuacja na rynku transferowym zmienia się dynamicznie, ponieważ z wyścigu o podpis defensora oficjalnie wypadło Como. Włoski klub złożył wstępną ofertę, która została odrzucona przez Chelsea, a rosnące koszty operacji zmusiły ich do rezygnacji z dalszych starań. To otwiera autostradę dla Interu Mediolan, który prowadzi już zaawansowane rozmowy z agentem zawodnika w sprawie warunków kontraktu indywidualnego. Mistrzowie Włoch widzą w Chalobahu idealne wzmocnienie dla trzyosobowej linii obrony prowadzonej przez Christiana Chivu.
Negocjacje o miliony i plan awaryjny Chelsea
Główną przeszkodą w sfinalizowaniu transakcji pozostają wymagania finansowe londyńczyków. Chelsea oczekuje za swojego wychowanka 35 milionów funtów, co dla budżetu Nerazzurrich jest kwotą wymagającą negocjacji. Włosi liczą na znaczną redukcję tej sumy, mając już zielone światło od samego piłkarza na przeprowadzkę do Mediolanu. Chalobah ma doświadczenie w grze w systemie z trzema obrońcami, które zdobywał nie tylko w Chelsea, ale także podczas występów w Crystal Palace, co czyni go priorytetem transferowym.
Władze klubu ze Stamford Bridge nie zamierzają czekać na rozwój wypadków z założonymi rękami i już wytypowały następcę Anglika. Głównym celem transferowym Chelsea został Maxence Lacroix. Francuz jest obecnie preferowanym wyborem do wzmocnienia środka defensywy, co potwierdza, że czas Chalobaha w Londynie dobiegł końca. Inter Mediolan monitoruje sytuację obrońcy również w kontekście trwających mistrzostw świata, chcąc jak najszybciej domknąć formalności i włączyć go do składu na prawej stronie lub w centrum defensywy.
