Wojciech Szczęsny kończy karierę w reprezentacji? "Ze Szwecją grałem o swój ostatni mundial w życiu"

Michał Reszczyński Michał Reszczyński
Wojciech Szczęsny kończy karierę w reprezentacji? "Ze Szwecją grałem o swój ostatni mundial w życiu"

Już za chwilę reprezentacja Polski zagra na mistrzostwach świata w Katarze. Niewykluczone, że będzie to ostatni mundial w karierze Wojciecha Szczęsnego. – Patrząc realnie, ile mogę dać dzisiaj i, zastanawiając się, ile będę mógł dać za cztery lata, to nie wiem, czy dam radę – powiedział golkiper Juventusu.

Wojciech Szczęsny żegna się z reprezentacją - Koniec pewnej epoki

Wojciech Szczęsny wziął udział tylko w jednych mistrzostwach świata. Niestety zawody te były wyjątkowo nieudane dla niego, a także dla całej drużyny. W tym roku nasza reprezentacja pojedzie na turniej do Kataru. W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" nasz bramkarz stwierdził, że dla części kadry, w tym dla niego, to będzie ostatni mundial w karierze.

– Kto z tych, którzy byli na EURO w 2016 i na MŚ w 2018 r. dojedzie na mundial 2026? Może Robert. Kamilowi, Grześkowi czy mnie może być trudniej. Zobaczymy, na co pozwoli ciało i głowa. Nie wypisuję się z grania do 40., ale patrząc realnie, ile mogę dać dzisiaj i, zastanawiając się, ile będę mógł dać za cztery lata, to nie wiem, czy dam radę. Gdyby zdarzyło się coś nieprzewidzianego, będę grał i do 2030 r. Jednak dziś bardzo trudno mi sobie to wyobrazić – przyznał Szczęsny.

W kontekście zbliżającego się turnieju 32-latek przyznał również, że nastawia się tylko na awans z grupy. Stwierdził, że awans do MŚ jest wielkim sukcesem, ale to wyjście z grupy byłoby zdecydowanie większym wyczynem. Potem drużyna mogłaby już grać tylko o spełnianie marzeń.

Podczas niedawnego zgrupowania bramkarz Juventusu wystąpił jedynie w meczu z Belgią w Warszawie. Początek tego spotkania nie porywał. Przyjezdni cierpliwie budowali swój atak pod polem karnym Polaków, jednak za dużo z tego nie wynikało. Po kwadransie gry rywale zaczęli mocniej naciskać, co poskutkowało zdobyciem przez nich gola. W 16. minucie Tielemans miękko wrzucił piłkę w pole karne i Batshuayi uderzeniem głową pokonał Szczęsnego.

Nasz golkiper był bez szans w tej sytuacji. Zawodnicy Czesława Michniewicza próbowali odrobić straty, ale ostatecznie brakowało im skuteczności. Koniec końców mecz zakończył się wynikiem 0:1 dla Belgii. Mimo wpuszczonej bramki do gry Szczęsnego nie można mieć większych zastrzeżeń.

Źródło: Przegląd Sportowy

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
255 PLN Odbieram
REKLAMA