Mistrzostwa Świata 2026, które odbywają się w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych, tradycyjnie stają się oknem wystawowym dla młodych talentów. Jednym z największych wygranych turnieju jest Gustavo Puerta. Jak donoszą media, w tym włoskie serwisy śledzące rynek transferowy, 22-letni pomocnik znalazł się na celowniku Atalanty oraz Romy. Kolumbijczyk, który jeszcze rok temu przenosił się z Bayeru Leverkusen do Racingu Santander za 3,5 miliona euro, dziś jest wyceniany na co najmniej 10 milionów euro. Jego doskonała postawa w barwach narodowych sprawiła, że stał się priorytetem dla klubów szukających wzmocnień w środku pola.
Gustavo Puerta
Racing Santander→Atalanta
Sytuacja Puerty w Racingu Santander jest stabilna, ale rosnące zainteresowanie może zmusić hiszpański klub do negocjacji. Zawodnik ma podpisany kontrakt do czerwca 2029 roku, co stawia Racing w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej. W minionym sezonie LaLiga2 Puerta był kluczową postacią swojego zespołu, notując 32 występy, w których zdobył trzy bramki i zaliczył jedną asystę. Jednak to występy na mundialu, gdzie w fazie grupowej tworzył duet w środku pola z Richardem Ríosem, wywindowały jego wartość rynkową. Według doniesień z forum Transfermarkt, oprócz włoskich klubów, sytuację monitoruje również FC Porto oraz Real Betis.
Atalanta, która niedawno ogłosiła, że nowym trenerem zespołu został Maurizio Sarri, szuka zawodników idealnie pasujących do technicznego stylu gry preferowanego przez tego szkoleniowca. Puerta, dysponujący świetnym przeglądem pola i dynamiką, wydaje się być naturalnym kandydatem do gry w Bergamo. „Gustavo Puerta z Racingu ma rynek. Kolumbijczyk, będący protagonistą na mundialu, podoba się Porto, a we Włoszech śledzą go także Atalanta i Roma” – informują media, podkreślając, że walka o zawodnika rozstrzygnie się prawdopodobnie tuż po zakończeniu turnieju mistrzowskiego.
Obecnie Gustavo Puerta skupia się na występach w reprezentacji Kolumbii, dla której rozegrał już 8 spotkań i zdobył jedną bramkę. Jego transfer do Serie A wydaje się być coraz bardziej prawdopodobny, zwłaszcza że włoskie kluby szukają młodych, perspektywicznych graczy o profilu zbliżonym do Kolumbijczyka. Kwota 10 milionów euro, choć znacząca dla Racingu Santander, dla klubów pokroju Atalanty czy Romy nie stanowi bariery nie do przeskoczenia. Negocjacje mogą nabrać oficjalnego charakteru w najbliższych dniach, gdy tylko zawodnik zakończy udział w Mistrzostwach Świata.