Wisła Kraków jedzie do Bydgoszczy już jako mistrz Polski. Tytuł został zapewniony wcześniej, ale ostatni turniej sezonu ORLEN Amp Futbol Ekstraklasy wciąż ma kilka otwartych wątków.
Dla Białej Gwiazdy najważniejsze rozstrzygnięcie już zapadło, dlatego w Bydgoszczy uwaga przesunie się przede wszystkim na walkę o miejsca za plecami mistrza. Śląsk Wrocław ma siedem punktów przewagi nad Rekordem Bielsko-Biała i jest najbliżej drugiej lokaty. Rekord wciąż zachowuje matematyczne szanse na zmianę układu podium, a Legia Warszawa traci do bielszczan osiem punktów.
Wisła nie zamierza jednak kończyć sezonu w roli statysty. Krakowian czekają trzy spotkania: z Rekordem, Legią oraz Śląskiem. To właśnie ostatnie z nich będzie jednym z ciekawszych akcentów finałowego turnieju, bo wrocławianie po raz kolejny musieli uznać wyższość Białej Gwiazdy w walce o mistrzostwo.
Emocji nie powinno zabraknąć również w dolnej części tabeli. Stal Rzeszów zapewniła sobie już piąte miejsce, natomiast Zawisza Bydgoszcz i Warta Poznań wciąż walczą o lepszą pozycję. Oba zespoły dzieli zaledwie punkt i w weekend zmierzą się ze sobą dwukrotnie.
Do gry wrócą także kobiety. Furia Warszawa i Warta Poznań rozegrają ostatnie w tym roku spotkania w ramach klubowej rywalizacji ampfutbolowej kobiet. Wcześniejsze mecze obu zespołów miały historyczne znaczenie, bo były pierwszymi klubowymi spotkaniami kobiet w tej dyscyplinie w Europie.
Finałowy turniej odbędzie się 26 i 27 września na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy.

