AC Milan wykonał pierwszy krok w stronę zakontraktowania André-Franka Zambo Anguissy, nawiązując kontakt z przedstawicielami 30-letniego pomocnika. Sytuacja kontraktowa zawodnika Napoli staje się coraz bardziej napięta, ponieważ jego obecna umowa wygasa wraz z końcem sezonu, co czyni go niezwykle atrakcyjnym celem na rynku wolnych agentów. Jak informuje MilanNews24, zarząd klubu z Mediolanu rozważa wyprzedzenie konkurencji i zabezpieczenie podpisu doświadczonego gracza jeszcze przed otwarciem letniego okna transferowego.
Frank Anguissa
Napoli → Milan
W Neapolu atmosfera wokół przyszłości Kameruńczyka wydaje się być daleka od optymizmu w kwestii przedłużenia współpracy. Dyrektor sportowy Napoli, Giovanni Manna, w rozmowie ze Sky Italia oraz DAZN, nie ukrywał, że negocjacje utknęły w martwym punkcie. „Jeśli uda nam się znaleźć rozsądne porozumienie, będzie dobrze. W przeciwnym razie rozstanie nie będzie problemem. On dał nam już bardzo wiele” – przyznał Manna, sugerując, że klub jest przygotowany na życie bez pomocnika, który w przeszłości świętował z zespołem dwa tytuły mistrzowskie Włoch.
Mimo że Anguissa dobrze rozpoczął obecne rozgrywki, jego sytuację komplikują powracające problemy zdrowotne, w tym uraz uda, którego nabawił się w meczu przeciwko Fiorentinie. To właśnie kwestie fizyczne oraz brak postępów w rozmowach o nowej umowie sprawiają, że Napoli coraz poważniej rozważa zakończenie tego etapu. Milan nie jest jednak jedynym klubem monitorującym sytuację – zainteresowanie zawodnikiem wykazują także Atalanta oraz tureccy giganci: Fenerbahçe i Galatasaray.
Obecnie wartość rynkowa 66-krotnego reprezentanta Kamerunu oscyluje w granicach 15 milionów euro, co przy możliwości pozyskania go bez kwoty odstępnego stanowi ogromną okazję rynkową. Dla Milanu, który w sezonie 2026/27 rywalizuje między innymi w Lidze Europy, sprowadzenie tak doświadczonego gracza środka pola byłoby istotnym wzmocnieniem głębi składu. Ostateczna decyzja o przyszłości Anguissy zapadnie prawdopodobnie w najbliższych miesiącach, o ile Napoli nie zdoła przekonać go do podpisania nowej umowy na warunkach satysfakcjonujących klub.