Sytuacja kadrowa AS Monaco przed wyjazdowym meczem z Paris Saint-Germain wygląda dramatycznie. Trener Sébastien Pocognoli potwierdził, że występ trzech ważnych piłkarzy stoi pod dużym znakiem zapytania. Kibice z niepokojem czekają na ostateczne decyzje medyków.
Denis Zakaria oraz Jordan Teze nie pojawili się na środowym treningu z resztą zespołu. Kapitan drużyny Zakaria przechodzi specjalny program regeneracji, aby uniknąć odnowienia dawnego urazu. Podobnie wygląda sytuacja Holendra, który potrzebuje odpoczynku ze względu na dużą liczbę rozegranych minut w tym sezonie. Obaj zawodnicy pracowali jedynie w siłowni, co stawia ich udział w piątkowym hicie na Parc des Princes pod znakiem zapytania. Sztab medyczny walczy z czasem, by postawić ich na nogi.
Choroba i długa lista nieobecnych w Monaco
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja Miki Bieretha, który w ogóle nie pojawił się w klubowych obiektach. Reprezentant Danii zmaga się z chorobą i bierze udział w wyścigu z czasem, aby odzyskać siły przed wyjazdem do Paryża. Pocognoli nie ma dobrych wiadomości w kwestii powrotów innych graczy. Lukas Hradecky trenuje już z pierwszą drużyną, ale jego powrót do gry nastąpi dopiero za około dwa tygodnie. Monaco musi radzić sobie bez kilku kluczowych ogniw w najważniejszym momencie rundy.
Lista nieobecnych na mecz z PSG jest znacznie dłuższa i obejmuje nazwiska, które mogłyby odmienić losy spotkania. Eric Dier, Kassoum Ouattara oraz Pape Cabral są bliscy powrotu do pełnej sprawności, ale trener wykluczył ich występ w najbliższy piątek. Dier, podobnie jak Zakaria i Teze, spędził środę na ćwiczeniach w siłowni. Brak tych zawodników oznacza, że Monaco przystąpi do rywalizacji z mistrzem Francji w mocno okrojonym składzie. Pocognoli musi szukać alternatywnych rozwiązań taktycznych.
