Wielkie plany Manchesteru City i Liverpoolu pokrzyżowane? Niemcy wchodzą do gry

Czarek GrochCzarek Groch
2 marca 2026 22:58

Borussia Dortmund intensyfikuje swoje działania na rynku transferowym, biorąc pod lupę jednego z najbardziej obiecujących środkowych obrońców młodego pokolenia. Według najnowszych doniesień medialnych, skauci z Signal Iduna Park regularnie obserwują poczynania Samsona Baidoo w barwach Lens. 21-letni reprezentant Austrii, który trafił do Francji zaledwie rok temu z Red Bull Salzburg za 8 milionów euro, błyskawicznie stał się kluczową postacią swojej drużyny, przyciągając uwagę nie tylko przedstawicieli Bundesligi, ale także gigantów z Anglii i Włoch.

Karta transferu

Samson Baidoo

LensBorussia Dortmund

Śr. obrońca//€45m
Samson Baidoo

Sytuacja rynkowa młodego defensora staje się coraz bardziej gorąca, a Lens zdaje sobie sprawę z rosnącej wartości swojego zawodnika. Choć oficjalnie klub z Ligue 1 deklaruje, że Baidoo nie jest na sprzedaż, za kulisami trwają przygotowania do rekordowej transakcji. Jak informują media, francuski klub jest gotowy zasiąść do rozmów, jeśli na stole pojawi się oferta rzędu 45-55 milionów euro. Taka kwota uczyniłaby Austriaka najdrożej sprzedanym piłkarzem w historii Lens, znacząco przebijając jego obecną wycenę rynkową.

Borussia Dortmund musi jednak liczyć się z niezwykle silną konkurencją. W walce o podpis 21-latka prowadzą obecnie Liverpool oraz Manchester City. Ekipa z Anfield widzi w nim idealnego następcę Virgila van Dijka, natomiast plan „Obywateli” zakłada zakup zawodnika i jego natychmiastowe wypożyczenie powrotne do Lens na kolejny sezon. Zainteresowanie wyraża również Inter Mediolan, co sprawia, że walka o utalentowanego stopera, który w tym sezonie ligowym zdobył już dwie bramki i zaliczył asystę, będzie jednym z najciekawszych punktów nadchodzącego okna transferowego.

Obecny kontrakt Samsona Baidoo z francuskim klubem obowiązuje do czerwca 2030 roku, co stawia Lens w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!