Monaco wyrasta na jednego z głównych wygranych ostatnich tygodni w Ligue 1, a wszystko za sprawą Folarina Baloguna. 24-letni napastnik po raz kolejny trafił do siatki w wygranym 2:0 meczu ze Stade Brestois. Jak donoszą media, Amerykanin jest obecnie w życiowej formie.
Statystyki Baloguna budzą podziw i pokazują skalę jego powrotu do elity. Napastnik ma już na koncie 14 bramek we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie. To wynik lepszy niż jego dorobek z dwóch poprzednich lat w barwach Monaco razem wziętych. Amerykanin wpisywał się na listę strzelców w każdym z ostatnich czterech meczów ligowych. Tak wysoka dyspozycja sprawia, że klub z Księstwa realnie włączył się do walki o europejskie puchary, choć jeszcze na początku lutego zajmował miejsce w środku tabeli.
Trener zachwycony postawą swojego lidera
Sébastien Pocognoli nie szczędził pochwał pod adresem swojego zawodnika podczas ostatniej konferencji prasowej. Szkoleniowiec zaznaczył, że Balogun ciężko pracuje na swoją regularność i staje się wzorem dla pozostałych graczy formacji ofensywnej. Według trenera obecne wyniki to efekt profesjonalizmu i ogromnego skupienia piłkarza. Pocognoli podkreślił, że napastnik po prostu zbiera owoce swojej pracy, a jego ambicja napędza całą drużynę do lepszej gry. Monaco zajmuje obecnie szóste miejsce w lidze.
