Jarell Quansah wyrasta na centralną postać letniego okna transferowego w kontekście powrotu na wyspy brytyjskie. Według zagranicznych doniesień, Tottenham Hotspur oraz Newcastle United wykazują konkretne zainteresowanie 23-letnim środkowym obrońcą, który obecnie reprezentuje barwy Bayeru Leverkusen. Anglik, wyceniany przez rynek na około 45 milionów euro, stał się łakomym kąskiem dla czołowych ekip Premier League po udanym okresie spędzonym w Bundeslidze, gdzie szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie.
Jarell Quansah
Bayer 04 Leverkusen→Tottenham Hotspur
Sytuacja transferowa jest jednak skomplikowana ze względu na przeszłość zawodnika. Jak informuje Fussballdaten, to Liverpool wykazuje obecnie najsilniejszą determinację, by doprowadzić do ponownego spotkania ze swoim wychowankiem. Quansah, który opuścił Anfield w lipcu 2025 roku za kwotę 35 milionów euro, może wrócić do macierzystego klubu dzięki specjalnym zapisom w umowie. W mediach pojawiają się rozbieżne informacje dotyczące klauzuli odkupu – kwoty te wahają się od 52 milionów funtów do nawet 80 milionów euro.
Sam zawodnik, który ma na koncie 6 występów w reprezentacji Anglii, po przenosinach do Niemiec nie krył ekscytacji nowym wyzwaniem. „To świetny zespół. Bycie częścią obecnego wzrostu Leverkusen to dla mnie ekscytujące wyzwanie” – przyznał Quansah po podpisaniu kontraktu obowiązującego do 2030 roku. Mimo długoterminowej umowy, Bayer Leverkusen może stanąć przed trudną decyzją, jeśli do klubu wpłynie oferta zbliżona do ich wewnętrznej wyceny, która według ostatnich raportów wynosi około 68 milionów funtów.
Obecnie negocjacje znajdują się w fazie sondażowej, a Tottenham musi liczyć się z ogromną konkurencją nie tylko ze strony Liverpoolu i Newcastle, ale także Nottingham Forest. Kluczowym czynnikiem w wyścigu o podpis defensora może okazać się stanowisko Bayeru, który po zaledwie roku od transferu z Anglii nie zamierza tanio sprzedawać swojej gwiazdy. Ostateczna decyzja o przyszłości Quansaha zależeć będzie od tego, czy któryś z zainteresowanych klubów zdecyduje się aktywować wysokie żądania finansowe niemieckiej strony.