Tyler Adams wyrasta na centralną postać letniego okna transferowego w Anglii. Jak informuje portal 90min, reprezentant Stanów Zjednoczonych znalazł się na celowniku Newcastle United oraz Manchesteru United. Choć obecna wartość rynkowa 27-letniego pomocnika szacowana jest na około 25 milionów euro, media w Anglii sugerują, że włodarze AFC Bournemouth oczekują znacznie wyższej kwoty. Według najnowszych doniesień z lipca 2026 roku, klub z południa kraju rozważy oferty opiewające na około 50 milionów funtów, co stanowi blisko 59 milionów euro.
Tyler Adams
AFC Bournemouth→Newcastle United
Sytuacja wokół zawodnika jest dynamiczna, ponieważ zainteresowanie wyrażają także inne potęgi, w tym Chelsea oraz Liverpool. Temat opisują media w Wielkiej Brytanii, wskazując na Newcastle United jako klub, który może najmocniej naciskać na finalizację transakcji. Sroki od dłuższego czasu monitorują postępy Adamsa, a ich zainteresowanie datuje się jeszcze na czasy jego występów w Leeds United. Z kolei Manchester United, według doniesień talkSPORT, rozważa złożenie oficjalnej oferty, poszukując wzmocnień w środkowej strefie boiska po wcześniejszych ruchach kadrowych.
Adams, który w barwach Bournemouth rozegrał 56 spotkań i zdobył dwie bramki, posiada kontrakt obowiązujący do 2028 roku. Jego stabilna pozycja w zespole oraz doświadczenie reprezentacyjne – 58 występów w kadrze USA – sprawiają, że Wisienki znajdują się w dogodnej pozycji negocjacyjnej. Jak podaje MSN, Manchester United może próbować rozpocząć licytację od poziomu 35 milionów funtów, jednak przy obecnych wymaganiach Bournemouth, walka o podpis pomocnika może potrwać do ostatnich dni okna transferowego.