Newcastle United przechodzi przez prawdziwe trzęsienie ziemi po tym, jak Eddie Howe niespodziewanie zrezygnował ze stanowiska w piątek. Matthias Jaissle wyrasta na następcę, który ma przejąć stery w klubie i już wyznaczył swój pierwszy cel transferowy.
Niemiecki szkoleniowiec, który wcześniej pracował w Al Ahli, zamierza sprowadzić na St. James’ Park Anisa Hadj Moussa z Feyenoordu. Jaissle już wcześniej próbował ściągnąć algierskiego reprezentanta do ligi saudyjskiej, jednak wtedy zawodnik nie był zainteresowany takim kierunkiem. Teraz sytuacja uległa zmianie, a trener miał już poinformować władze Newcastle, że jest zdeterminowany, aby sfinalizować ten ruch jako swój pierwszy sygnał mocarstwowych ambicji w nowym miejscu pracy.
Wielkie pieniądze na stole po transferach do Barcelony i Tottenhamu
Newcastle United dysponuje ogromnymi środkami finansowymi po sprzedaży swoich kluczowych graczy. Anthony Gordon odszedł do FC Barcelony za kwotę przekraczającą 80 milionów euro, a Sandro Tonali zasilił Tottenham Hotspur za rekordowe 115 milionów euro. Te transakcje sprawiły, że klub ma pełny skarbiec i pilnie szuka wzmocnień w ofensywie. 24-letni Hadj Moussa, dysponujący świetną techniką, idealnie wpisuje się w profil zawodnika, który mógłby wypełnić lukę po odejściu Gordona.
Feyenoord może być zmuszony do sprzedaży swojej gwiazdy, ponieważ dyrektor klubu Devy Rigaux musi najpierw pozyskać fundusze z transferów wychodzących, zanim sam dokona wzmocnień składu. Szacuje się, że Hadj Moussa może kosztować około 40 milionów euro. Choć jego kontrakt w Rotterdamie obowiązuje jeszcze przez cztery lata, determinacja Matthiasa Jaissle oraz potężny budżet Newcastle mogą sprawić, że transakcja dojdzie do skutku szybciej, niż zakładano.
