Wielkie czystki w ataku Romy. Gasperini chce sprowadzić dawnego znajomego za 30 mln euro

Jarosław ZającJarosław Zając
13 maja 2026 04:41
Wielkie czystki w ataku Romy. Gasperini chce sprowadzić dawnego znajomego za 30 mln euro
Źródło: cultofcalcio.com

Roma wyrasta na jednego z głównych graczy na rynku transferowym w poszukiwaniu wsparcia dla Donyella Malena. Jak donoszą media, rzymski klub planuje głęboką przebudowę formacji ofensywnej. Gian Piero Gasperini ma już konkretny plan na wzmocnienie składu.

Sytuacja kadrowa w ataku Giallorossich jest napięta. Robinio Vaz jest uznawany za zbyt niedoświadczonego, Evan Ferguson nie zostanie w klubie na dłużej, a Artem Dovbyk ma odejść po sezonie naznaczonym kontuzją uda. Ukrainiec nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań w Serie A, co zmusza władze do szukania nowych rozwiązań. Klub musi znaleźć solidnego zmiennika dla Malena, który mimo dobrej formy potrzebuje wsparcia w linii ataku.

Powrót wychowanka i wielka wymiana na horyzoncie

Głównym celem transferowym stał się Gianluca Scamacca, który w tym sezonie zdobył 14 bramek i zaliczył 3 asysty w barwach Atalanty. Włoski napastnik szkolił się w akademii Romy, ale opuścił ją w wieku 16 lat. Choć jego karierę w kwietniu 2024 roku wyhamowało zerwanie więzadeł krzyżowych, Gasperini pozostaje wielkim fanem jego talentu. Atalanta wycenia swojego gracza na około 30 mln euro, czyli kwotę zbliżoną do tej, jaką zapłaciła za niego trzy lata temu.

Roma zamierza wykorzystać Dovbyka jako kartę przetargową w negocjacjach. Zainteresowanie Ukraińcem przejawia Fiorentina, gdzie podobny problem z formą ma Roberto Piccoli. Wymiana zawodników mogłaby zadowolić obie strony i odciążyć budżet rzymian. Klub ze stolicy Włoch musi działać rozważnie, ponieważ po wydaniu 25 mln euro na Malena ich fundusze są ograniczone, a priorytetem jest pozyskanie silnego fizycznie napastnika do gry w duecie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!