Antwerpia wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Nemanji Gudelja, 34-letniego pomocnika, który niedawno pożegnał się z hiszpańską Sevillą. Jak donosi HNB, belgijski klub zamierza wykorzystać okazję i pozyskać doświadczonego reprezentanta Serbii na zasadzie wolnego transferu.
Sprowadzenie Gudelja ma być odpowiedzią na kadrowe problemy zespołu, który po zakończeniu ostatniego sezonu stracił wielu kluczowych weteranów. Serb ma wnieść do szatni niezbędne doświadczenie, którego obecnie brakuje w składzie. Jego CV robi wrażenie, ponieważ przez lata był filarem Sevilli, w barwach której wystąpił w 262 spotkaniach. W tym czasie dwukrotnie sięgał po trofeum Ligi Europy, co czyni go jednym z najbardziej utytułowanych zawodników dostępnych obecnie na rynku bez kontraktu.
Powrót do znanych stron po latach sukcesów w Europie
Dla Nemanji Gudelja przeprowadzka do Belgii byłaby powrotem w dobrze znane rejony, ponieważ swoją profesjonalną karierę zaczynał w Holandii. Reprezentował tam barwy NAC Breda, AZ Alkmaar oraz Ajaxu, zanim zdecydował się na egzotyczne kierunki w Chinach. Grał dla Tianjin Jinmen Tiger oraz Guangzhou, a później trafił na wypożyczenie do portugalskiego Sportingu, gdzie zdobył puchar kraju. To właśnie z Lizbony w 2019 roku przeniósł się do Sewilli, gdzie spędził najbardziej owocny czas w swojej karierze piłkarskiej.
Obecnie Antwerpia intensywnie pracuje nad sfinalizowaniem tej transakcji, widząc w Serbie idealnego kandydata do załatania dziury w środku pola. Klub liczy, że rutyna zawodnika pomoże ustabilizować formę drużyny w nadchodzących rozgrywkach. Negocjacje ułatwia fakt, że piłkarz pozostaje bez pracodawcy, co pozwala na podpisanie umowy poza standardowym oknem transferowym. Gudelj ma przed sobą szansę na kolejny rozdział w lidze, która stylem gry przypomina mu początki w Eredivisie.
