Olympique Lyon wyrasta na jednego z najbardziej aktywnych graczy na rynku transferowym przed startem eliminacji Ligi Mistrzów. Jak donosi L’Équipe, klub z Groupama Stadium sfinalizował właśnie kluczowe wzmocnienie środka pola. Mads Bidstrup, dotychczasowy kapitan RB Salzburg, przenosi się do Francji, co zwiastuje potężne zmiany w kadrze zespołu.
Negocjacje między Lyonem a austriackim klubem zakończyły się pełnym sukcesem. Francuzi zapłacą za 25-letniego Duńczyka kwotę rzędu 10 milionów euro. Sam zawodnik jest już dogadany z nowym pracodawcą i ma podpisać kontrakt obowiązujący aż do 2031 roku. To jasny sygnał, że władze klubu budują projekt długofalowy, oparty na piłkarzach o sprawdzonej jakości i silnym charakterze lidera, jakiego Bidstrup prezentował w Salzburgu.
Rewolucja kadrowa w cieniu Ligi Mistrzów
Sprowadzenie Duńczyka to nie jedyny ruch Lyonu w ostatnich dniach. Do drużyny dołączył już Kail Boudache z OGC Nice, a blisko finalizacji jest transfer Juliena Duranville’a z Borussii Dortmund za 5,5 miliona euro. Bidstrup, który w minionym sezonie wystąpił w 34 meczach jako podstawowy gracz w zespole Thomasa Letscha, ma stać się nowym ryglem defensywnym. Jego przyjście niemal przesądza o losie Tannera Tessmanna, który wzbudza zainteresowanie klubów z Premier League.
Sytuacja Tessmanna jest o tyle trudna, że Amerykanin nie znalazł uznania w oczach Mauricio Pochettino i nie otrzymał powołania na mistrzostwa świata. Lyon wykorzystuje ten moment, by przebudować drugą linię i postawić na zawodnika o większym doświadczeniu w europejskich pucharach. Bidstrup w poprzednich rozgrywkach zanotował jedną asystę, ale to jego zdolność do kontrolowania tempa gry i zarządzania zespołem na boisku przekonała skautów z Lyonu do wyłożenia ośmiocyfrowej kwoty.
