Juventus wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Djeda Spence'a, 25-letniego bocznego obrońcy Tottenhamu. Jak donoszą media, klub z Londynu jest gotowy na sprzedaż zawodnika, ale oczekuje konkretnej propozycji finansowej.
Tottenham Hotspur oczekuje 40 mln euro za swojego piłkarza. Spence ma za sobą trudną drogę w Londynie, gdzie początkowo nie potrafił przekonać do siebie Antonio Conte i był trzykrotnie wypożyczany. Sytuacja zmieniła się w ostatnich 18 miesiącach, gdy Anglik stał się jednym z najbardziej niezawodnych graczy w zespole. W obecnym sezonie 2025/26 rozegrał już 42 spotkania, spędzając na boisku blisko 3000 minut. Jego stabilna forma przyciągnęła uwagę największych marek w Europie.
Włosi szukają wzmocnień w Londynie
Zainteresowanie Juventusu wynika z niepewnej sytuacji kadrowej w Turynie. Przyszłość Pierre’a Kalulu stoi pod znakiem zapytania, a Andrea Cambiaso jest łączony z klubami z Premier League. Choć do zespołu dołączył Emil Holm, nie jest on traktowany jako rozwiązanie długofalowe. Spence imponuje skautom swoją wszechstronnością, ponieważ potrafi grać na obu flankach obrony. Włosi widzą w nim idealnego kandydata do wzmocnienia formacji defensywnej przed nadchodzącymi rozgrywkami.
Władze Tottenhamu nie zamierzają blokować odejścia zawodnika, zwłaszcza że chcą odciążyć budżet płacowy. Spence zarabia obecnie 87 tysięcy funtów tygodniowo, co jest istotnym obciążeniem, szczególnie w obliczu ryzyka spadku klubu do EFL Championship. Kwota 40 mln euro ma pozwolić na przeprowadzenie niezbędnych zmian w kadrze. Na ten moment nie wiadomo jednak, czy Juventus zdecyduje się wyłożyć tak duże pieniądze na stół w najbliższych tygodniach.
