Paris Saint-Germain wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Frenkiego de Jonga, 28-letniego pomocnika Barcelony. Jak donoszą media, francuski gigant jest gotowy złożyć pierwszą oficjalną ofertę za Holendra już w najbliższym oknie transferowym.
Władze mistrza Francji zamierzają wzmocnić środek pola i widzą w de Jongu idealnego kandydata do roli wszechstronnego rozgrywającego. PSG przygotowało propozycję opiewającą na 55 milionów euro, co ma otworzyć negocjacje z katalońskim klubem. Barcelona nie zamierza jednak tanio sprzedawać swojej gwiazdy i oczekuje kwoty w granicach 70 milionów euro. Rozbieżność finansowa jest wyraźna, ale determinacja paryżan może doprowadzić do przełomu w rozmowach między klubami.
Problemy zdrowotne i wielkie pieniądze
Frenkie de Jong od momentu przenosin z Ajaksu w 2019 roku rozegrał dla Barcelony niemal 300 meczów, w których zdobył 20 bramek i zaliczył 30 asyst. Choć Holender uchodzi za jednego z najbardziej rzetelnych zawodników w kadrze, jego karierę w ostatnich sezonach regularnie hamują problemy z kondycją fizyczną. Mimo to Luis Enrique widzi dla niego miejsce w zespole, nawet przy obecności takich graczy jak Vitinha czy Joao Neves. Kontrakt pomocnika wygasa za trzy lata, co daje Barcelonie silną pozycję negocjacyjną.
Sytuacja finansowa Barcelony sprawia, że sprzedaż de Jonga za 70 milionów euro jest realnym scenariuszem na podreperowanie budżetu. PSG musi teraz zdecydować, czy podbije stawkę za zawodnika, który zmaga się z urazami, ale wciąż jest uważany za jednego z najlepszych na swojej pozycji. Negocjacje zapowiadają się na wyjątkowo trudne, ponieważ obie strony twardo obstają przy swoich wycenach. Przyszłość reprezentanta Holandii w stolicy Katalonii stoi pod dużym znakiem zapytania.
