Atalanta wyrasta na głównego wygranego giełdy nazwisk w kuluarach Serie A. Klub z Bergamo porozumiał się z Cristiano Giuntolim, który ma przejąć stery w pionie sportowym po zakończeniu obecnego sezonu. Jak donosi Fabrizio Romano, były dyrektor Juventusu i Napoli zastąpi na tym stanowisku Tony’ego D’Amico.
Decyzja o zatrudnieniu Giuntolego to potężny cios dla Romy, która również miała tego doświadczonego działacza na swojej liście życzeń. Rzymianie muszą teraz szukać innych rozwiązań, ponieważ Frederic Massara prawdopodobnie opuści stolicę Włoch i może przenieść się do Ligue 1, gdzie interesuje się nim Olympique Marsylia. Roma nadal stara się o Giovanniego Mannę, ale Napoli stawia twarde warunki finansowe za rozwiązanie jego kontraktu.
Rewolucja kadrowa w Bergamo i niepewna przyszłość trenerów
Pojawienie się Giuntolego w Atalancie może natychmiast wpłynąć na obsadę ławki trenerskiej. Choć obecnie zespół prowadzi Raffaele Palladino, nowym naturalnym kandydatem do przejęcia drużyny staje się Thiago Motta. Wszystko zależy od wymagań finansowych szkoleniowca oraz ostatecznej oceny pracy Palladino przez nowe szefostwo. Stabilizacja, jaką oferuje projekt w Bergamo, przeważyła nad ofertami z teoretycznie większych klubów, które kusiły Giuntolego w ostatnich miesiącach.
Los Tony’ego D’Amico pozostaje zagadką, choć jego nazwisko pojawia się w kontekście Milanu, Romy oraz Napoli. Milan szukał go już zeszłego lata, zanim postawił na Igli Tare, którego pozycja słabnie przez brak porozumienia wewnątrz zarządu i słabsze wyniki sportowe. Alternatywą dla klubów szukających dyrektora pozostaje także Sean Sogliano z Werony, co zwiastuje wyjątkowo gorące lato w gabinetach dyrektorskich włoskiej elity.
