Powrót Richarlisona do Evertonu staje się coraz bardziej realnym scenariuszem. Jak donosi serwis TEAMtalk, klub z Liverpoolu uważnie monitoruje sytuację napastnika, który w barwach Tottenhamu Hotspur nie potrafił ustabilizować swojej formy na dłużej. Choć obecnie nie trwają zaawansowane negocjacje, obie strony mają być otwarte na ponowną współpracę, a sam zawodnik miałby z entuzjazmem przyjąć propozycję powrotu do miejsca, w którym przez cztery lata był kluczową postacią ofensywy.
Richarlison
Tottenham Hotspur→Everton
Sytuacja kontraktowa Brazylijczyka, któremu pozostało nieco ponad 12 miesięcy umowy z obecnym pracodawcą, zmusza Tottenham do podjęcia kluczowych decyzji dotyczących przyszłości 28-latka. Media zwracają uwagę, że ewentualny spadek londyńczyków z ligi mógłby znacząco ułatwić Evertonowi przeprowadzenie transakcji pod względem finansowym i logistycznym. Mimo to, zainteresowanie „The Toffees” ma pozostać aktualne niezależnie od końcowego układu tabeli Premier League.
Warto przypomnieć, że temat powrotu Richarlisona na Goodison Park przewija się w mediach od dłuższego czasu. Już wcześniej sugerowano, że Tottenham może być gotowy na rozstanie z piłkarzem, aby zrobić miejsce dla młodszych zawodników, takich jak Dane Scarlett. Choć w przeszłości pojawiały się głosy sceptyczne co do zasadności tego transferu, obecne okoliczności sprawiają, że szanse na ponowne połączenie sił stały się najbardziej konkretne od momentu jego odejścia ze stolicy.