Juventus wytypował Alissona Beckera jako główny cel transferowy na nadchodzące lato. Brazylijski bramkarz Liverpoolu ma rozwiązać narastające problemy turyńczyków w defensywie.
Dziennikarze La Gazzetta dello Sport informują, że klub z Turynu widzi w Alissonie idealnego następcę dla Michele Di Gregorio. Obecny bramkarz Juventusu zmaga się z brakiem formy, co wymusza na władzach klubu poszukiwanie bardziej doświadczonego rozwiązania. Kontrakt Brazylijczyka z Liverpoolem wygasa w 2027 roku. Ta sytuacja sprawia, że 33-letni zawodnik staje się atrakcyjną opcją pod względem finansowym. Juventus liczy na korzystne warunki transakcji, gdy zawodnik wejdzie w ostatnie lata obowiązywania swojej umowy na Anfield.
Transfer wydaje się realny, ponieważ Liverpool zabezpieczył już przyszłość swojej bramki. Angielski klub zakontraktował Giorgiego Mamardashvilego, co otwiera Alissonowi drogę do odejścia z Premier League. Kluczową postacią w całej operacji jest Luciano Spalletti. Trener Juventusu doskonale zna bramkarza z czasów wspólnej pracy w Romie. To właśnie pod jego okiem Alisson stał się jednym z najlepszych specjalistów na świecie. Spalletti jest przekonany, że doświadczony zawodnik zapewni drużynie niezbędną stabilizację oraz przywództwo w szatni.
Juventus traktuje to wzmocnienie jako priorytet, by zakończyć kryzys między słupkami, który trwa przez cały obecny sezon. Choć operacja jest ambitna, klub widzi w Brazylijczyku gwarancję natychmiastowej poprawy wyników. Alisson ma wnieść do bloku obronnego spokój, którego brakowało w ostatnich miesiącach. W Turynie wierzą, że sentymentalny powrót do Włoch i ponowne spotkanie ze Spallettim przekonają bramkarza do zmiany barw klubowych. Wszystkie strony czekają teraz na otwarcie letniego okna transferowego.
