Moise Kean, 26-letni napastnik Fiorentiny, stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników na włoskim rynku transferowym. Mimo że piłkarz zmaga się obecnie z poważną kontuzją, która wykluczyła go z gry do końca sezonu, zainteresowanie jego usługami nie słabnie. Jak donoszą media, w gronie klubów sondujących możliwość pozyskania reprezentanta Włoch znajdują się nie tylko krajowi rywale, jak AC Milan, ale także przedstawiciele Premier League, w tym Tottenham Hotspur oraz Fulham.
Moise Kean
Fiorentina→Como
Sytuacja finansowa Fiorentiny sprawia, że klub jest gotowy do rozmów na temat przyszłości swojego zawodnika. Wysokie zarobki Keana, w obliczu braku gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie, stają się dla klubu istotnym obciążeniem budżetowym. Według informacji serwisu FirenzeViola.it, władze Fiorentiny wyznaczyły jasną granicę – rozważane będą jedynie oferty opiewające na kwotę przekraczającą 30 milionów euro. Kontrakt napastnika obowiązuje do czerwca 2029 roku, co daje klubowi z Florencji silną kartę przetargową w negocjacjach.
Warto zauważyć, że zainteresowanie Keanem przybiera różne formy. AC Milan miał już sondować możliwość przeprowadzenia transakcji wiązanej, w ramach której do Florencji powędrowałby Santiago Gimenez, co miałoby obniżyć koszty gotówkowe operacji. Z kolei angielskie media wskazują na determinację Tottenhamu, który szuka wzmocnień w linii ataku. Mimo wcześniejszych trudnych doświadczeń Keana na angielskich boiskach, jego nazwisko pozostaje wysoko na listach życzeń wielu europejskich dyrektorów sportowych.